avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


26 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Maggie
mechanik liryczny
poezja
dodano:
28 marca 2006, 18:03:26


a gdzie ty

a za oknem nowa
nadzieja
spóźnia się trochę
z doręczeniem przesyłki
stoi na deszczu
płacze

a za drzwiami moja
wiara
puka głośno
czeka
gaśnie

a w pokoju moja
miłość
gubi się na zakrętach
gdzie jest teraz?
może w szafie?

Czy wyprostują się drogi do Ciebie
gdy uchylę okno i otworzę drzwi?

GDZIE JESTEŚ???


komentarze (7)
avatar kaczuszkociel
kwa kwa
2006-03-28, 18:17:59:
detox
po pierwsze:nic nowego-- pytanie które zadajesz na początku i ,które tworzy tytuł zamyka się w ostatniej linijce utworu nie pozostawiając w międzyczasie żadnych nowatorskich myśli=po czytelniku tekst spływa jak po kaczce.Słowem : jest to nuda przesączona tęsknotą i bólem peela ,która nijak nie może zmienić świata/światopoglądu/ lub chociażby planów popołudniowych czytelnika.
Metafora oklepana, wręcz standardowa.
Miłość w szafie odpada. Duże litery w pointcie przytłaczają już zupełnie. Nie znaki graficzne ,a treść powinna krzyczeć w utworze.
Nie udało się.
Pozdrawiam:)

avatar izidor
izidorvp.pl
2006-03-28, 20:29:13:
esteta
już nie ma...nie będzie
ładnie Madziu:))

avatar Maggie
dzia79o2.pl
2006-03-28, 20:54:38:
mechanik liryczny
Mnie się ten utwór osobiście nie podoba i sama nie wiem, czy będe chciałą go zmieniać. Dołuje mnie.
Ale dziękuję za komentarze.
Mam kiepski dzień. pada deszcz:)
--
Maggie Prostota i dosłowność

avatar journey
2006-03-28, 22:51:51:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
izidior - ma rację :)
- pozdrawiam
Madziu – ja lubię deszcz, lubię chodzić w parku gdy pada deszcz – biegać po ławkach i, i rozłożyć ramiona, otworzyć usta i patrzeć poprzez zamknięte powieki w niebo, i chwytać krople (także i płatki śniegu)...
W ciszy deszczu słychać różne szepty, opowieści...
Ładny wiersz...

avatar angor
angor81earthlink.net
2006-03-29, 03:25:04:
prowokator
jeśli masz lat 13 to wybaczam.

--
lubie kolory czarno białe

avatar Mihaly
2006-03-29, 19:07:38:
   
hmm. bardzo dziecinne. myślałem, ze jesteś z rocznika '79.
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Maggie
dzia79o2.pl
2006-03-29, 21:29:21:
mechanik liryczny
nie dla psa kiełbasa
--
Maggie Prostota i dosłowność

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:7
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Maggie
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.