avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


15 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
sal0me
uplifter
poezja
dodano:
12 marca 2006, 11:52:09


Z cyklu dłuższych /urodzinowo/

Aliss, w dniu urodzin



Aliss na pewno jest kobietą
po licznych przejściach przez jezdnię.
zdarza się jej łamać palce u stóp
jak papierosy, z powodu zwijania ich w kłębek
kiedy brakuje małych w dłoniach zdarza jej się
niechcący wylewać filiżanki do herbat
i rozlewać drogocenną porcelanę pod obrus

na tapecie Aliss wisi krzyż baczyński
wyprasza od niego wszystko, nawet poetę.
wynoszą się talerze i śmieci. wyniosła Aliss,
wyniosła wszystko co można. pozostało tylko
drugie - kamil, ukrywa je w wierszach
i sama też tworzy parę. kilka. wachlarz imion rzęs.
od końca lata Aliss wygrywa na organach
wewnętrznych. królowa kier

Aliss puszcza się perwersyjnie
poza barierkami. we włosach ma boski wiatr
i trochę tego łupieżu. z powodu ptasiej grypy
Aliss będzie musiała podciąć skrzydła
i udawać siebie. przeleciała wszystkie słowa
kiedyś po wierszach przypomni sobie
datę urodzenia


12 marca 2006


O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:0
ulubionych 1

w ulubionych u:
mruki

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

sal0me
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.