avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
paralelizm-shop
euforia
poezja
dodano:
11 marca 2006, 14:55:19


dom przy torach

Zimowaliśmy z Markiem u dróżniczki z Warszawy,
prowadzącej się w pewnego rodzaju chłodziarce.
Przemawiała do nas, ale z jej ust wydobywał się
jedynie nieznaczny stukot. Nie wiem,

czy to od jej chłodu zamarzły mi oczy. Nie widziałem więc
kiedy rozgrzewała moje palce, bym mógł liczyć tory,
sprawdzać, czy spodki filiżanek nauczyły się
cykliczności trzęsień ziemi .

Coraz częściej sypiam z otwartymi ustami. Nic nie może
zastąpić obrazów rozmazanych pociągów.
Gdybym odmarzł nie musiałbym

wyobrażać sobie jej twarzy.
Uciec pierwszym, lepszym do pierwszej,lepszej.


(powiedziałem to tylko po to aby ją wystraczyć,
ale napewno nie znajdzie przenośni w "pierwszej,lepszej" powyżej)


O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:0
ulubionych 2

w ulubionych u:
qazxswcde, jacek sojan

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

paralelizm shop
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.