avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


36 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Monika Klimczak (Ainil)
kawałek drewna
poezja
dodano:
5 lutego 2006, 23:57:28


panna Irena i wizja śmierci

dzisiaj panna Irena myśli o śmierci
upierścieniona dłoń mechanicznie
gładzi włosy martwego kochanka

na szczęście panna Irena ufa swojemu sędziemu
on zna wszystkie okoliczności łagodzące
ból po oparzeniach i skaleczeniach
panna Irena pomyślała że to przecież takie proste
stukot kroków na bruku podzwanianie złotego
naszyjnika i ledwo zauważalne drżenie rąk

już

od wczoraj panna Irena wie że jest
poważnie chora na oczy i zielone rozbłyski
panna Irena zmuszona jest stanąć teraz przed trybunałem
tylu znaków zapytania panna Irena dotąd nie widziała
sensu w wierze w te wszystkie przykazania
ani za grosz wdzięku i smaku

panna Irena wyjęła z włosów czerwoną kokardę
zdjęła satynową suknię błyszczące pantofle
na wysokich obcasach złoty naszyjnik
i odłożyła do bogato rzeźbionego
motywami roślinnymi głębokiego kufra
po raz ostatni ucałowawszy zamknięte usta
swojego kochanka

panna Irena w końcu jest samodzielna
ostatecznie postanawia zachować
wszystkie karty tylko dla siebie.


komentarze (22)
avatar Monika Klimczak (Ainil)
ainilautograf.pl
2006-02-05, 23:58:10:
kawałek drewna
i kolejny eksperyment. mam nadzieję, że tym razem chociaż trochę bardziej udany. :)
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

avatar Marta Mozol (Adelajna)
adelajnatlen.pl
2006-02-06, 00:19:23:
profetyk
nie tak źle sie czyta, ale to bardzo nie Twoje. Jak wprawka, jak mechanicznie ustawione kwiatay,zktóre sie maluje pod czyjeś dyktando.
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

avatar Lt. Rhenauz Culombo
nepauzhadinteria.pl
2006-02-06, 00:20:21:
latex!
"motywamy" - literówka
Bodą troche powtórzenia, a właściwie ich ilość "Panna Irena" - zredukowałbym trochę. Napiszę coś więcej po kilku czytaniach :)
--
,

avatar rita
dsamsonowiczwp.pl
2006-02-06, 00:28:21:
mechanik liryczny
intersujące (i zachowała wszystkie karty tylko dla siebie?- zazdroszczę:), druga strofka bół - literówka, pozdrawiam

avatar Monika Klimczak (Ainil)
ainilautograf.pl
2006-02-06, 00:31:33:
kawałek drewna
aj, aj, przepraszam za literówki. jak mogłam wcześniej nie zauważyć..? _-_
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

avatar Garadriel
martysia4utlen.pl
2006-02-06, 00:49:52:
empatycznie eufemistyczna
jak dla mnie bardzo kształtowane na lumier-owatość...
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar Monika Klimczak (Ainil)
ainilautograf.pl
2006-02-06, 00:55:02:
kawałek drewna
lumiere-owatość? no co ty, przyznaję, że ten cykl archiwistyczny mnie zainspirował i zrodziło mi się w głowie kilka pomysłów, ale to nie jest jeden z nich. zresztą, za mało znam jej poezję, by się wzorować. teraz to mnie zaskoczyłąś...
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

avatar Garadriel
martysia4utlen.pl
2006-02-06, 00:59:42:
empatycznie eufemistyczna
Monik - być może ja za wiele od x czasu na JL nie czytam - ale dla mnie to formy bardzo charakterystyczne; tak mi się skojarzyło i nie potrafię tego odrzucić...

wybacz więc - jeśli zupełnie nie trafione;
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar rita
dsamsonowiczwp.pl
2006-02-06, 01:01:56:
mechanik liryczny
Prawde powiedziawszy mi też skojarzyło się z Lumiere, gdy zaczęłam czytać, ale u Ciebie zdecydowanie inna jest kompozycja i puenta, więc nie porównuję

avatar Anna Nowak (Aventia)
aventia_anistenbit.pl
2006-02-06, 06:10:15:
/idiotka na KaCu/
upierśćieniona <- ć :)
--
res sacra miser

avatar lumiere
l_umierewp.pl
2006-02-06, 08:49:22:
a więc to tak można kochać
:)) ładnie to tak za plecami mojemi?? cha

jeśli porównywać te eksperymenty (ten i poprzedni) to ZDECYDOWANIE ten jest lepszy, bo wyraźniejszy, opowiedziany, a historie zawsze ciekawią czytelnika...myślę tylko, że zbyt często pojawia się tu "panna Irena" (tak słownie chyba nie trzeba tak często powtarzać)
--
zapraszam także na www.takbardzochcialbymnauczycsiepisac.pl

avatar Garadriel
martysia4utlen.pl
2006-02-06, 10:07:50:
empatycznie eufemistyczna
lepszy - zdecydowanie - fakt
jednak dla mnie za mało indywidualny
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar lumiere
l_umierewp.pl
2006-02-06, 10:10:03:
a więc to tak można kochać
nad indywidualnością trzeba pracować -yhy
--
zapraszam także na www.takbardzochcialbymnauczycsiepisac.pl

avatar Mihaly
2006-02-06, 12:32:02:
   
lumierowate, ale nieudało ci się.. ogólnie pusto jakoś
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Monika Klimczak (Ainil)
ainilautograf.pl
2006-02-06, 13:09:13:
kawałek drewna
nadal nie rozumiem, o co chodzi z lumierowatością? wytłumaczcie, bo nie wiem. ja rozumiem, że może te przerzutnie.. ale u mnie są zupełnie inaczej sfunkcjonalizowane. no i ja piszę strofą różewiczowską, a lumiere nie.
jeśli mi konkretnie wskażecie, o co chodzi, to postaram się tego wyzbyć. niczego bardziej bym nie chciała, niż tego, żeby ktoś mi zarzucał plagiat, którego przecież nie dokonałam. a już na pewno w żaden świadomy i celowy sposób.
więc?
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

avatar sadness
2006-02-06, 20:03:29:
mechanik liryczny
upierścieniona-spierścienione,tak mi sie skojarzyło z wierszem "Niedziela"-
masz pomysł ale mam wrazenie ,że eksperyment sie niezbyt udał-nie chcę sie "wymądrzać" ale mnie równiez ten tekst sie skojarzył ze stylem tu juz przywołanej autorki-jednak nie zdobedę się na analize porównawczą ponieważ (tu jestem bardzo subiektywna:))-nikt tutaj dotychczas nie zdołał siegnąc jej poziomu-hmm,poza tym uważam,że pogubiłas sie przekazując swój zamysł...ale może sie mylę?

avatar sadness
2006-02-06, 20:06:33:
mechanik liryczny
dodam pospiesznie ze pisząc o tym iż nikt nie dorównał poziomu przywołanej autorki miałam na uwadze Jej-nazwany już "lumierowaty" styl pisania-i tylko to a nie całośc proponowanych tu utworów
poza tym nie uważam ,że popełniłaś celowy plagiat jesli w ogóle można tu mówic o plagiacie...

avatar Anna Nowak (Aventia)
aventia_anistenbit.pl
2006-02-06, 20:51:15:
/idiotka na KaCu/
Początek mi się kojarzy z "Weronika postanawia umrzeć"... :)
--
res sacra miser

avatar Monika Klimczak (Ainil)
ainilautograf.pl
2006-02-06, 21:08:01:
kawałek drewna
bosz. zaczyna mnie to irytować. po pierwsze: sformułowanie "upierścieniona dłoń" jest sformułowaniem w języku tam częstym, że można go nazwać niemal frazeologizmem. co innego słówko "spierścienione", które już jest neologizmem, a ja neologizmami się nie param. po drugie: ja lubię styl lumiere, ale nie lubię, kiedy mi ktoś zaczuca kogokolwiekowatość, nie potrafiąc jednocześnie wskazać dla tej tezy żadnej argumentacji poza "kojarzy się". pod "lumierowatość" można by podstawić dowolną "norwidowatość" czy "herbertowatość", a moja irytacja byłaby taka sama. bo każdy ma swójw własny styl. i chociaż trudno wiersz o pannie Irenie nazwać napisanym "w MOIM stylu", bo to jest eksperyment, próbka czegoś nowego - ale jest to przecież coś, co napisałam sama, co dłuższy czas obracałam w głowie, a potem dłuższy czas pisałam, poprawiałam, doprowadzałam do stanu czytalności. nie oglądając się na to, co piszą bądź kiedykolwiek napisali inni. i chociaż nie jest to styl, do którego przyzwyczaił Was moje wiersze, to przecież jest to coś mojego.
i - Gari - mówisz o rzeczach charakterystycznych. wskaż je, proszę.
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

avatar uśmiech
2006-02-12, 16:17:40:
nikt
Nierozumiem skąd tyle komentarzy, tu nic nie ma ciekawego bla bla bla

avatar sal0me
izabela876poczta.onet.pl
2006-02-19, 13:12:15:
uplifter
bardzo mi sie podoba. eksperyment udany. zabieram do siebie.
--
this is where i'm meant to be

avatar sal0me
izabela876poczta.onet.pl
2006-02-19, 13:29:14:
uplifter
a właściwie nie powiedziałam najważniejszego - co w nim takiego fajnego?

no więc. po pierwsze, w innych Twoich wierszach zauważyłam takie podchodzenie bardzo, ale to bardzo filozoficzne, czasami zbyt dopowiedziane szukanie sensu i odpowiedzi na jakieś pytanie, nie ukryte pod niczym konkretnym, ale rzucone po prostu na pożarcie odbiorcy. i - co mi się nie podoba - jakbyś chciała podpowiadać,a najlepiej powiedzieć wprost czytającemu, do jakich wniosków ma dojść. uzasadnić swoją tezę na zasadzie /po kolei, po kolei, a na końcu go rozbroić i nawet czasem udać nieporadną, żeby ukryć tę wyuczoną kolejność/ to nie jest zła taktyka, ale trzeba się z nią obchodzić umiejętnie.

to pierwsza rzecz, która mi się nie podoba. Druga to ta, że nadużywasz słów. I nie tylko w znaczeniu dopowiadania, ale budowania klimatu. Pełno rzeczowników, przymiotników, czasowników, aż trudno przez to przebrnąć czasem. Nie mówię, że używasz trudnych słów, ale słów utrudniających odbiór - chociaż uplastyczniają kompozycję, są nudne, zaburzające [np. w poprzednim]

Po trzecie, te drastyczne próby zerwania z typowym schematem wiersza. To też zauważyłam w poprzednim. tamte wstawki zaczynające się od /ach!/ wcale nie były potrzebne i jak dla mnie tylko psuły efekt. Wiesz, co mam na myśli? Taki kontrast, zbyt wielki do przegryzienia, oryginalność na siłę. oryginalność nieładna moim zdaniem.

..........................

ten wiersz jest inny. bardzo podoba mi się taki styl. jest dużo lżejszy, przez to ciekawszy, zachęcający do czytania.

gratuluję.

nie wiem, co by Ci tu jeszcze napisać. Czytam Cię, czytam, choć nie komentuję.

Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego komentarza jako atak. W końcu to nie pierwszy wiersz, który mam u siebie. Nie twierdzę, że nie lubię Twojej poezji, tylko tych niektórych cech.

nie czuję się też na siłach /w tym nie twierdzę, że wiem na tyle dużo/, by tak krytykować. niemniej jednak myślę, że nie było to zbyt głębokie, więc również możliwość pomyłki większa

pozdrawiam, przepraszam, ze zajęłam tyle miejsca :)
--
this is where i'm meant to be

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:833
komentarzy:22
ulubionych 2

w ulubionych u:
sal0me, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Monika Klimczak Ainil
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.