avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Misfit
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
poezja
dodano:
4 lutego 2006, 18:06:36


Ślepe przyzwyczajenie

do tej pory zdarza mi się
wysiąść z tramwaju
na twoim przystanku

mówić o tobie
w czasie teraźniejszym

a w zimny wieczór
zaparzyć herbatę
w dwóch filiżankach


jak człowiek który oślepł
i nadal z przyzwyczajenia
zapala światło w pokoju

ta sekunda zdziwienia
gdy nic się nie dzieje

i nagle wieczna
świadomość ciemności


komentarze (11)
avatar Sosna
sosna_sosenkapoczta.fm
2006-02-04, 18:10:28:
Jak można na małych piórach latać tak bardzo wysoko
Nawet fajny ten tekst, niby oczywisty ale ladnie się czyta. Edytuj oślepnął - oślepł. Pozdrawiam
--
Nie polezie Orzeł w gówno

avatar Maroń
2006-02-04, 18:13:18:
wykładowca
- tkaktujesz swojego odbiorcę jak niedorozwinietego dziubaska.
Nie wszystko trzeba mówić wprost.
Jednym słowem "do dupy".
--
( nie daję gwiazdek )

avatar Misfit
gluciorrowp.pl
2006-02-04, 18:46:22:
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dzięki za komentarze. Panie Maroniu, a nie słyszał pan o takiej zasadzie, że można mówić, że jakiś utwór się nie podoba, ale nie, że jest "do dupy"? Bo inaczej (przynajmniej w moich oczach) wychodzi się właśnie na niedorozwiniętego dziubaska. Proszę sobie wyobrazić, że dla niektórych dobry wiersz to taki z emocjami, nie zaś tak skomplikowany, że nie można go zrozumieć. Dla innych wręcz odwrotnie. Pan zaś daje monopol na rację tylko jednym.
--
Na polach, w lasach i w świecie zwierząt mających tam schronienie, a tak naprawdę w każdym ogrodzie, można spostrzec rzeczywistość jako coś nieskończenie bardziej prawdziwego, starszego, głębszego i bardziej godnego podziwu niż wszystko, co stworzył człowiek, jako coś, co przetrwa, gdy martwy, mechaniczny i betonowy świat znów zniknie, pokryty rdzą i zamieniony w ruinę --- gg. 7862211

avatar Maroń
2006-02-04, 18:51:04:
wykładowca
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
- Pan słyszał, że nie wolno obrażać uczuć religijnych innych ludzi ? I co ? Rzeczpospolita drukuje karykaturę świętego proroka dla wyznawców Islamu.

ach i jeszcze - w mediach można mówić wszystko, pod warunkiem, że dotyczy to poglągów, idei, zachowań, sfery kultury; jak rozumiem Pana wiersze do niej nie należą.
--
( nie daję gwiazdek )

avatar sinisaalo
tangramwp.pl
2006-02-04, 19:02:05:
wędrowiec
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
1.[-] w teraźniejszym czasie/ ew. inw.
2.[++] i dobrze, Maroń, nie wszystko też trzeba ukrywać w Wielkich Arkanach, takie proste, lekkie, utwory powinny się przeplatać z tymi cięższymi, gwoli różnorodności.
Pozdrawiam Mistif
--
nadzieja to najsubtelniejsza forma buntu

avatar Misfit
gluciorrowp.pl
2006-02-04, 19:03:58:
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Rzeczywiście, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Ja panu nie zabraniam używać słów "do dupy", po prostu krytykuję taki sposób komentowania. Oczywiście więc może pan robić tak jak Rzeczpospolita. Zawsze byłem zdania, że to kiepska gazeta.

Aha, dzięki Sinisaalo, faktycznie w czasie teraźniejszym brzmi lepiej.
--
Na polach, w lasach i w świecie zwierząt mających tam schronienie, a tak naprawdę w każdym ogrodzie, można spostrzec rzeczywistość jako coś nieskończenie bardziej prawdziwego, starszego, głębszego i bardziej godnego podziwu niż wszystko, co stworzył człowiek, jako coś, co przetrwa, gdy martwy, mechaniczny i betonowy świat znów zniknie, pokryty rdzą i zamieniony w ruinę --- gg. 7862211

avatar sadness
2006-02-04, 19:14:47:
mechanik liryczny
można pisać wprost -czytelnie bez tajemnicy i może to trafiac do czytelnika nie budząc "odrazy" z powodu użycia zbyt łatwych srodków-do mnie misfit dziś dotarł(może jutro nie...?-tego nie wiem) i nie czuję sie "skrzywdzona" prostym przekazem myśli peela
pozdrawiam:)

avatar Misfit
gluciorrowp.pl
2006-02-04, 19:24:47:
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
Dziękuję Sadness za zrozumienie :) Jak widać różnie to bywa z tą prostotą. Jednym przeszkadza, innym nie. Ważne by - jeśli samemu pisze się w jeden sposób - nie mówić "mój albo chuj"...
--
Na polach, w lasach i w świecie zwierząt mających tam schronienie, a tak naprawdę w każdym ogrodzie, można spostrzec rzeczywistość jako coś nieskończenie bardziej prawdziwego, starszego, głębszego i bardziej godnego podziwu niż wszystko, co stworzył człowiek, jako coś, co przetrwa, gdy martwy, mechaniczny i betonowy świat znów zniknie, pokryty rdzą i zamieniony w ruinę --- gg. 7862211

avatar lumiere
l_umierewp.pl
2006-02-04, 19:54:50:
a więc to tak można kochać
oooo...taaak -są takie proste teksty ale nie banalne, takie zwykłe ale nie kiczowate, takie wprost ale dające do myślenia, takie realne a w swoim realiźmie ciekawe i nie nudne...to jest chyba jeden z nich (za wyjątkiem: "a w zimny wieczór
zaparzyć herbatę
w dwóch filiżankach " i "bezświetlnej wieczności" (chodzi o słowo "BEZŚWIETLNA")

czasem skomplikowane teksty są puste, są tylko taką oryginalną paplaniną dla paplaniny...fajnie, że nie ma w nich banałów i grafomanii ale i tak są puste
--
zapraszam także na www.takbardzochcialbymnauczycsiepisac.pl

avatar bluszcz
Miki_1999cayahoo.ca
2006-02-04, 20:46:26:
liryczna harfa
Nie rozumiem dlaczego Twoim i Tobie jest z duzej litery. Wiersz ladny w jednej tonacji, bez skokow w gore dol. Zagubienie bez kogos kogo mialo sie w zyciu. Zdarza sie.
Pozdrawiam
*bluszcz

avatar Misfit
gluciorrowp.pl
2006-02-05, 12:59:31:
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
Dzięki za komentarze i rady.
Lumiere - "bezświetlna" od początku mi nie grało, tylko nie miałem pomysłu... Może tak jak teraz? :) No, ale herbaty w dwóch filiżankach nie zmienię, z sobie tylko wiadomych względów.
Bluszcz - rzeczywiście chyba duże litery niepotrzebnie.
--
Na polach, w lasach i w świecie zwierząt mających tam schronienie, a tak naprawdę w każdym ogrodzie, można spostrzec rzeczywistość jako coś nieskończenie bardziej prawdziwego, starszego, głębszego i bardziej godnego podziwu niż wszystko, co stworzył człowiek, jako coś, co przetrwa, gdy martwy, mechaniczny i betonowy świat znów zniknie, pokryty rdzą i zamieniony w ruinę --- gg. 7862211

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:11
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Misfit
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.