avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Onia
mechanik liryczny
poezja
dodano:
7 listopada 2003, 07:04:28


Wspomnienie matki

Pamiętam synku jak bardzo się cieszyłam,
gdy rosłeś w moim łonie - pod sercem Cię nosiłam.
Pamiętam dobrze Twe każde poruszenie,
każdy Twój kopniak mały - serduszka Twego drżenie.
Pamiętam synku, jak źle znosiłam ciążę,
i wciąż myślałam o tym, czy przed porodem zdążę
porobić swetereczki, buciki i czapeczki,
poszyć Ci kaftaniki, podusie i beciki...
Pamiętam noc, gdy w bólach Cię rodziłam,
ból piersi też pamiętam, gdy nocą Cię karmiłam.
Potem był pierwszy ząbek i Twoje pierwsze słowo,
ech jak lubiłam patrzeć, gdy słodko śpisz, miarowo.
I pierwsze kroczki synku, pamiętam gdy stawiałeś,
i pierwszą Twą laurkę, którą mi darowałeś.
Pamiętam próbną jazdę na czerwonym rowerku,
i spacery za rączkę po cieplicowskim skwerku.
I Twoją pierwszą klasę, gdy tak się bardzo bałeś,
albo maturę synku - pamiętasz jak zdawałeś ?
Do wojska gdy poszedłeś tak się o Ciebie bałam,
i paczki pełne fajek co tydzień posyłałam.
Pamiętam pierwszą miłość, gdy mi opowiadałeś,
jak dziewczę przeurocze na drodze swej spotkałeś.
Potem był ślub w Kościele i huczne weselisko,
i moje łzy matczyne, gdy stałam przy Was blisko,
a potem łzy babcine nad wnusi mej kołyską.
Pamiętam dobrze synku, ten dzień, gdy w zimnym marcu
swą matkę zostawiłeś w tym brudnym Domu Starców.
Już byłam niepotrzebna i ciągle przeszkadzałam,
pomagać Wam nie mogłam, bo wiecznie chorowałam.
Więc się pozbyłeś matki, syneczku mój jedyny,
a ja Ci to wybaczam i w sobie szukam winy.
Bo Ty zbłądziłeś synku, zupełnie zapomniałeś,
że matkę ma się jedną, więc mnie sponiewierałeś.




komentarze (3)
~Zofia255
Zofia255wp.pl
2003-11-07, 17:31:27:
go��
Przeprowadziłaś mnie przez moje wspomnienia i pokazałaś koniec mego istnienia...     Wrócę tu jeszcze. Pozdrawiam Iwonko.

~Onia
Onia36poczta.fm
2003-11-07, 18:52:32:
go��
Zosiu - mam nadzieję, że ani mnie ani Ciebie nie spotka taka zapłata za matczyny trud :-)

~J. Dartmoor
jdartmooryahoo.com
2003-11-07, 19:00:30:
go��
Ten wiersz mi przypomniał stary film Ballada o Januszku. Ale może lepiej wylądawać w domu starców, a nie w starej wersalce...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:801
komentarzy:3
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Onia
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.