avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
graf
mechanik liryczny
poezja
dodano:
18 stycznia 2006, 20:06:00


_II_

I znów gniew
Na siebie, na Nią, na ten cholerny świat
Los dał mi posmakować minionego szczęścia,
Czemu tylko smak? Czy tylko smak? Czy może nieświadoma sytość?
Tak bardzo pragnę czerpać pełnymi garściami.
I znów umieram każdej nocy
I znów rodzę się każdego dnia
Umysł mętny w oparach wódki
A mimo to czytelny
Jakbym przeglądał się w lustrze
Faktura twarzy, każda zmarszczka, każda blizna
Głęboka mapa mych myśli, uczuć
Pragnienia stają się wyraźne
Chce kochać
Tak bardzo chce żyć
I umierać
I rodzić się co dnia


komentarze (2)
avatar Gustaw Dziad
sadzafkao2.pl
2006-01-18, 20:19:44:
wszędzie schody wszędzie cohen
Cześć graf! Wiersz pełen frustracji i gniewu. Przenika przez to sprawność operowania słowem. Ale to początki zdaje mi się jednak. Tak początki. Koniec urwij. Ciągnie się po podłożu.
--
"Odkąd Sebastiana odeszła ścieżką wiodącą do wioski trędowatych, częściej niż dotychczas przypominałem sobie, że jestem sierotą"

avatar bluszcz
Miki_1999cayahoo.ca
2006-01-18, 21:39:09:
liryczna harfa
bardzo tresciwy wiersz. Odebralam jako rodzaj manifestu. Zabieram do ulubionych
*bluszcz

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:2
ulubionych 1

w ulubionych u:
bluszcz

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

graf
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.