avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
paralelizm-shop
euforia
poezja
dodano:
28 grudnia 2005, 21:36:32


Bal kawanaławowy

O czym mówić z zamkniętymi ustami
pełnymi kawy?
Że teraz dni są za krótkie ,a wcześniej noce
trwały kwadrans, że codziennie piszę jak autobusy grzęzną w drogach i tak właściwie już ich nie czekam .

Że napisanych listów nie palę,
tylko elemy.
Uśmiecham się do czekania.

Nic nie powiem, jeszcze ciszej się stanie.
Będę jeździła palcem po brzegu filiżanki.
Podniebienie drażniła bezsłowem.

Rozpłaczesz się w niewiedzy jak dziecko
jeżeli nie ma Mikołaja, to Boga---


Dobrze, że chociaż ta kawa jest


komentarze (1)
avatar judzia
2008-12-27, 00:38:13:
Mało zdolna szansonistka
Chcę Ci tylko powiedzieć, że na ten popaprany czas Twoja poezja jest miłością mego życia, taka jestem pusta i jałowa a tu tyle wrażliwości że chyba największego sercowego skamienialca poruszyłabyś odrobinę chociaż.
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:1
ulubionych 3

w ulubionych u:
Judzia, sal0me, Gari / Martyna Szczęsna

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

paralelizm shop
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.