avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
malin ek
mechanik liryczny
poezja
dodano:
15 listopada 2005, 16:50:07


\żebra\

„żebra”
zamiast osobowości
glicerol
ciało wykrzywia się w obrzmiałym grymasie
tak nie pozuje 16 latka
tak pozuje tłuszcz

zjadła 250 kalorii
może urodzi się
batalion przyjaciół
ale ona nigdy nie była towarzyska
więc chyba zdecyduje się na aborcję
zaraz,
niech tylko wsadzi dwa palce do gardła

obnosi się z bulimią
jak z ornamentem
to najbardziej bolesna biżuteria
jaką założyła
jestem pewna że to szkielet ją do tego namówił
chciał wreszcie pokazać się komuś więcej
niż tylko ziemi i aparatowi rentgenowskiemu

oleisty strateg
planuje ją podbić
to będzie trochę pulchniejsza
Aleksandria
a ona patrzy na winę
wina ma ładną figurę
i szczęśliwie emigrujące z ciała
żebra














komentarze (1)
avatar Dżozefffina
2005-11-17, 09:56:06:
invasive species
bejbe malin ek, niepotrzebnie nazwałaś bulimię po imieniu. zepsuło trochę.. asz kurde no, bo to świetny, naprawdę świetny wiersz....
du samfin ływ it... pliz
buziak
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:792
komentarzy:1
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

malin ek
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.