avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Sesha
klajstrofobia
poezja
dodano:
6 listopada 2005, 18:45:37


odchodzenie

1.
w dziennym świetle
zapachy są jaskrawsze
wolę akwareal

mogę udawać
że nie podsłuchuję oddechów

ciężko wpompować spokój
w pacynkę zdjętą z palców

2.
bóg od przykrótkich
sukienek komunijnych
sypie płatki bólu

wygrażam mu symfonią
mimowolnych ruchów
jestem za stara na pampersa

jutro zamyślę się przy liczeniu
kresek wolnej woli

3.
jednak jest i takie
mniejsze jutro


komentarze (6)
avatar paralelizm-vague-shop
florek-masternic.pl
2005-11-06, 19:15:22:
euforia
klasowo
--
jeśli ma być niebo to niech nie wisi nad niczym. Jeśli ma być dom niech nie będzie ze słodyczy.

avatar bezet
2005-11-06, 19:50:12:
wędrowiec
No ;)

"Płatki" mnie "bólą" (jedynie). Trochę wersyfikacja (jak dla mnie za krótka) i ta-ta no: inwersja kolokwialna (stara ;).
pzdr. b
PS. A gdzie Siren? A gdzie to, czego nie ma? ;( ...żadnej już magii...?
--
Wszystko, co piszę, jest wynikiem subiektywnej opinii - tym samym nie stanowi podstawy do wyciągania jakichkolwiek obiektywnych wniosków.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2005-11-07, 01:22:03:
Epoka łupanego słowa
"ciężko wpompować spokój w pacynkę zdjętą z palców" - urzekająca metafora na świadomość inicjacji w dorosłość, ale nie wszystko jest tu dla mnie czytelne...może nie umiem czytać?
--
j-so

avatar Wuren
2005-11-07, 09:44:08:
Elektryczny pastuch
Brawo.
--
A co robią Jagulary? - spytał Prosiaczek z nadzieją, że nic.

avatar judzia
2005-11-07, 17:58:13:
Mało zdolna szansonistka
oj to coś bardzo dla mnie.

pozdrawiam ciepluśko :D
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

avatar Lucyferia
czarnainezzwp.pl
2005-11-07, 18:14:31:
klajstrofobia
Przede wszystkim dziękuję za Wasze komentarze.
Sojan, bardzo dobrze odczytałeś tę metaforę, wręcz dotarłeś do samego sedna. Weź pod uwagę tytuł i to, że druga część jest pisana z perspektywy odchodzącej, bliskiej osoby, która jest jedynym pomostem łączącym Cię z dzieciństwem - na pewno zrozumiesz :)

bezet - dwójka już funkcjonowała osobno i strasznie chciałam coś z tymi płatkami zrobić, a jednak zostawiłam. To jest Bóg starszej osoby, niech taki zostanie, jak ona go widzi. Inwersję "stara" faktycznie przegapiłam, mea culpa, poprawię.
No jak to - w necie każdy nick ma w sobie coś z magii ;) Zresztą czort z nickiem - ważna osoba, a ta jedna i ta sama. Istne czary ;)

Bardzo dziękuję za przeczytanie i ciepłe słowa - pozdrawiam i buziakuję
--
http://boreash.blogspot.com

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:6
ulubionych 2

w ulubionych u:
Judzia, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Sesha
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.