avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Anna Kowalczyk
wędrowiec
poezja
dodano:
17 października 2005, 20:18:11


sznykaty

niestety nie czuję się rozproszona
przez goniące mnie incydenty
wchodząc do pokoju pełnego
kroków i szeptów poprzednich lokatorów
zawieszam cię czerwonym paskiem
na moim nadgarstku
bez precedensu zanurzając ironię
w herbacie rozgrzewającej
resztki ciała rzucone na łóżko
udając dotyk nie swój
cytuję również cudze gesty
i miny z szyderczym wykrzyknikiem
a po czarnej minucie nabiję na igły dłużników wspomnień

przez ciebie się pokaleczyłem dziwko

jednym ruchem
wygraweruję na drzewie odpowiedź
wyprzedzając slalomem
marginesy z półświatka
grając na zwłokę przetrzymam
twój oddech w hermetycznej kieszeni
gdy sublimując własne dążności
rozkrzykniesz się dekoracyjnie
subordumania przywitam
deszczem molestującym
dachówki z przypadku
tak samo jak przepieprzony urlop
nie przegryzie się przez dzień ni dwa
odbijając światło
w najciemniejszym kawałku oka
przestrożnie zabiję okna
szmatami z ludzkiej pychy
gdyż nie po drodze było dowidzenia


komentarze (4)
avatar ona jest bogiem
2005-10-17, 23:24:13:
padnijcie na kolana, czyli rozkosze megalomaniiiiiii...
dużo ładnych rzeczy widzę, ale jakos bym to bardziej skondensowała.

avatar Anna Kowalczyk
2005-10-18, 00:12:08:
wędrowiec
Miło, że dużo ładnego widzisz =) A rozwiniesz tą myśl ??

Pozdrawiam

avatar napisy końcowe
napisy końcowe
2005-10-18, 21:41:45:
napisy końcowe
to może ja rozwinę:]
wiersz sprawia wrażenie dopracowanego. z resztą da się to zauważyć we wczesniejszych pani tekstach. a podoba się:

'a po czarnej minucie nabiję na igły dłużników wspomnień '

&

'gdyż nie po drodze było dowidzenia'

To co mogłabym zarzucić to czasami niepotrzebne dopieszczanie wyrazów. Uwazam, ze mozna prosciej zachowujac klimat.
/pzdr.
--
napisy końcowe

avatar Anna Kowalczyk
2005-10-19, 09:40:05:
wędrowiec
Dziękuję będę miała to na uwadze =)

Z pozdrowieniami Anna.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:825
komentarzy:4
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Anna Kowalczyk
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.