avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
krimzon
mechanik liryczny
poezja
dodano:
15 października 2005, 23:25:32


instrukcja obsługi chorego na raka

panowie studenci
oto pacjent!

proszę zauważyć ciekawą właściwość
pacjent przetrawia przezroczyste życie
dostarczane tymi rurkami
na kolory czerwony żółty i czarny
spływające do laboratorium

tam przetwarzane są na liczby
bez których nie moglibyśmy w ogóle
rozmawiać z pacjentem

liczby lub procenty podajemy w sosie
z dużą ilością fałszywej nadziei
taki wysokokaloryczny posiłek
pacjent dostaje raz dziennie

pan z żółtym stetoskopem
proszę nie patrzeć pacjentowi w oczy
bez specjalnych okularów
można doznać uszkodzenia nerwów
wzrokowych i nie tylko

i najważniejsze

przy pacjencie
unosimy głowy wysoko
i używamy słów cichych

najcichsza jest łacina
angielski też dobry
a w ostateczności
można używać słowa -zmiana-

wzbronione są słowa
nowotwór
rak
guz

wirując powoli opadają
w lepkiej ciszy
i brudzą podłogę

salowa strasznie narzeka


komentarze (9)
avatar CARIDAD
doris244o2.pl
2005-10-15, 23:54:20:
adept
Witaj po raz pierwszy!
Ten wiersz jest brutalnie prawdziwy i taki smutny, że brak mi słów. Bywa, że ludzkie cierpienie nie ma granic.
Pozdrawiam zasmucona
--
"Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się nie zrozumiałe" Demokryt

avatar paper_doll
2005-10-15, 23:57:48:
popier_dol
:)
na wstępie dziękuję za dodanie do ulubionych. znamy się chyba z tego portalu, do którego wolę się nie przyznawać (że kiedykolwiek tam byłam ;)). co do wiersza. poezją bym tego nie nazwała. ciężko się czyta, jest zbyt dosłowne i trochę brakuje mi dystansu. czekam na więcej. pozdrawiam, p/

avatar krimzon
kcrimson76yahoo.com
2005-10-16, 00:02:44:
mechanik liryczny
nie portal czyni człowieka, ale człowiek portal - ja tam się beja nie wstydzę

dosłowny zawsze będę, bo jestem boleśnie przyziemny - czy nazywać to poezją czy nie to już kwestia indywidualna :)

avatar paper_doll
2005-10-16, 00:13:53:
popier_dol
dobrze, że nie przyłożyłam ręki do jego stworzenia ;)

zatem czekam na więcej.

avatar krimzon
kcrimson76yahoo.com
2005-10-16, 00:20:49:
mechanik liryczny
wedle życzenia - aczkolwiek utwór znowu boleśnie dosłowny :)

avatar Obca
Miriam_1958yahoo.com
2005-10-16, 09:16:45:
mechanik liryczny
ciekawy pomysl na wiersz

Obca
--
Nawet zegar historii ma swoich zegarmistrzów.

avatar Sommeil
camenao2.pl
2005-10-16, 22:17:28:
Libera me
Podoba mi sie pomysł. Aczkolwiek sam wiersz jest trochę przekoloryzowany. Bo tak naprawdę w naszych szpitalach pacjenci chorzy na raka otrzymują bardzo dobrą opiekę, pielęgniarki są niesamowite, a salowe nie narzekają.

Najbardziej metaforyczny, a więc i według moich utartych kanonów zasługujący na moje brawa jest fragment o tym jakie słowa są ciche - bardzo łądnie.

Ale w ogólnym podsumowaniu przyłączam sie do opinii Pat, ze dosłowny to ten tekst jest z pewnością :]

Pozdrawiam, Sommeil :]
--
I take a delight in making the bed springs sing all night.

avatar mjong pa/ma
tightropegazeta.pl
2005-10-17, 02:19:27:
prosto do sannja
pomysł bardzo dobry
ale szwankuje lekko liryka
--
http://ratujtybet.org

avatar krimzon
kcrimson76yahoo.com
2005-10-17, 13:01:51:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
[quote="Sommeil"]Bo tak naprawdę w naszych szpitalach pacjenci chorzy na raka otrzymują bardzo dobrą opiekę, pielęgniarki są niesamowite, a salowe nie narzekają.[/quote]

Ale mi chodziło o zajęcia z onkologii i przedmiotowe podejście do chorego. Wystarczy postać chwilę na obchodzie, gdzie odnosi się wrażenie, że w łóżkach leżą choroby a nie pacjenci. Zresztą nie raz byłem świadkiem scen jak to chirurg wbiegał na salę z pacjentami i krzyczał "gdzie leży wyrostek?".
Wiersz jest dosłowny, bo chciałem napisać go w konwencji ironicznej - a ironia tak jak dowcip - żeby była skuteczna musi być zrozumiała :)

Zresztą - co kto lubi. Ja na przykład za jeden z fajniejszych wierszy uważam "Kota w pustym mieszkaniu" Szymborskiej, który nie zawiera w sobie żadnej metafory czy udziwnionego porównania, ale po mistrzowsku oddaje emocje.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:9
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

krimzon
          lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.