avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
onka
mechanik liryczny
poezja
dodano:
29 października 2003, 12:03:37


Dno

ocieram się o szczurze futro
zgnilizna powoli ogarnia mą krew
zakażona bakcylem nędzy
pełznę w stronę mety istnienia
bratem staje się grzybicza postać mojego cienia
z depresją upadku na barkach
stoję po szyję w szlamie dwulicowości
nie czuję się winna morderstwa na sobie

dwa kroki za mną bez twarzy kobieta
to nie z nią
stoczę walkę na sierpy
do snu utuli wyciem hiena
to ona ostatnia muśnie
chętliwym wdechem
strędowaciałego fizycznego nieistnienia
i przysięgnie
... nie opuszczę Cię aż do śmierci...
a ta niepiękna noc w namiocie strachu
zostanę skonsumowana przez męża wiernego


komentarze (1)
~J. Dartmoor
jdartmooryahoo.com
2003-10-29, 12:36:04:
go��
To troche jak historia dziewczy z powiesci fantazy. Ale ladne. Zwlaszcza ta konsumpcja.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:1
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

onka
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.