avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
gwiazdka_1989
mechanik liryczny
poezja
dodano:
3 sierpnia 2005, 09:18:20


"Miało tak być, ale...(pudło)"

Miałam 11 lat
gdzy zakochałam się
Pierwszy raz
On czuł się jak jakieś ptak
Który wolny jest od kikunastu lat!
Ona czuła że...
wcale nie kochał jej
nie tesknił i nie płakał za nią też!

Ona naprawde go chciała tylko kochać
Odmówiła chłopakowi!
By tylko z nim być

Okłamał ją
[w pewną noc]
dla jej dobra
by szczęśliwą być

Lecz po prawie 3 latach
sie zoriętowała że...
Nie ważne jest
jak bardzo go kochała!

poważnie sobie z nim porozmawiała
i wszystkiego się dowiedziała!
i co noc płakała...
Wielką nadzieję sobie dawała
na lepsze jutro!


komentarze (9)
avatar aventia
aventia_anistenbit.pl
2005-08-03, 15:35:34:
/idiotka na KaCu/
Uff... Bez rymów... Dobrze...
Tylko teraz:
a) bez niepotrzebnych zaimków;
b) rozumiem, miłość jest piękna i w ogóle, ale nie pisz o niej w sposób banalny! poczytaj, jak pisze o niej, nie wiem, np Iga, Garadriel, czy ktoś inny;
c) nie używaj wykrzykników i wielokropków. a najlepiej to w ogóle pozbądź się interpunkcji i...
d) wielkich liter na początku wersa;
e) piszesz nieskładnie, absurdalnie, bezmyślnie, nie czujesz tego?

miałam X lat
gdy zakochalam się
on czuł się...
ona [myślałam że Ty...] czuła że...

Ludzie drodzy! Powtórzenia, błędy ortograficzne, literówki, inwersja... Echh... Pracuj, dziewczyno...
--
res sacra miser

avatar judzia
2005-08-03, 15:39:17:
Mało zdolna szansonistka
czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj a potem bierz się za pracę z pisaniem
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

avatar Nil Admirari
admirario2.pl
2005-08-03, 20:20:35:
Funeralny myśliciel
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Tak, niewątpliwie kiepskie słownictwo sprawia, że wiersz bardzo dużo traci, choć i z "banalnym" słonictwem można stworzyć coś pięknego, czego przykładem może być Szymborska. Niestety ty tym przykładem nie jesteś, bo tak jak napisała Judzia musisz czytać, czytać aby pewne "głębsze" słowa zastępować ich "łatwiejszymi" synonimami. Rzecz nie jest taka łatwa, ale wróży powodzwenie. Znowu w wiersz wkrada się przelotnie rym, nie potrzebnie bo to razi (przeczytaj sama). Chaos też odgrywa tu jakąś role, może z premedytacją, ( taki mały zabieg?) ale w moim przekonaniu chyba nieświadomie. Piszesz w pierwszej osobie, poźniej zmieniasz na trzecią. Rażący błąd, jeżeli nie był zamierzony. Źle się takie coś czyta. No i w końcu sam temat. Piszesz o miłości, o miłości której tylko Pawlikowska umiała pisać, pisać nie robiąc kiczu. Staraj się wybierać inną "ścieżkę", albo jeżeli chcesz przelewać "uczycia na papier", to staraj się aby było to coś nowego, coś co nie będzie się kojarzyło z "kolejnym bredzeniem o miłości", lecz sprawi czytającemu twoją poezje pewną "sensację", spowoduje że będzie patrzył na to inaczej - bądz w tym co robisz (piszesz) oryginalna, a wtedy będzie o niebo lepiej.
Powodzenia!
--
Skądże nam wiedzieć, czy życie i śmierć nie są jednakowo dobre?

avatar Masłomiąca
2005-08-04, 22:52:14:
mechanik liryczny
i najważniejsze: nie słuchaj komentatorów! (ze mną włącznie ;)

avatar Masłomiąca
2005-08-04, 23:01:56:
mechanik liryczny
okejos, żeby nie wykpiwać się żarcikiem:

Uff... Bez rymów... Dobrze...

niedobrze. jeśli masz dar rymowania, nie powstrzymuj się ;)

a) bez niepotrzebnych zaimków;

żaden zaimek nie ma napisane na czole, że jest niepotrzebny.

b) rozumiem, miłość jest piękna i w ogóle, ale nie pisz o niej w sposób banalny! poczytaj, jak pisze o niej, nie wiem, np Iga, Garadriel, czy ktoś inny;

raczej ktoś inny. (Dante, Petrarka, Szekspir, Leśmian...). czytanie amatorów (z całym szacunkiem) lepiej zostawić sobie na potem.

c) nie używaj wykrzykników i wielokropków. a najlepiej to w ogóle pozbądź się interpunkcji i...

nie ;)

d) wielkich liter na początku wersa;

nie. stosowanie wielkich liter na początku wersu, podobnie jak interpunkcji, nie jest zabronione żadnymi przepisami. ważniejsze jest co innego: żeby wiedzieć, dlaczego pisze się tak, a nie inaczej.

e) piszesz nieskładnie, absurdalnie, bezmyślnie, nie czujesz tego?

przepraszam, ale bzdura.
masz nieczęsty dar wrażliwości na język. Twoja sprawa, co z nim dalej zrobisz.

Pracuj, dziewczyno...

tak ;)
ale: nie słuchaj komentatorów!

avatar zhi gnas tulku
tightropegazeta.pl
2005-08-05, 22:11:41:
prosto do sannja
Twój komentarz M. jest z gatunku tych, które
łatwo zostawić na potem - w świetle tego co piszesz gdzie indziej wydawać się może że stać Ciebie na więcej niż proste docinanie...
--
http://ratujtybet.org

avatar Masłomiąca
2005-08-06, 01:08:38:
mechanik liryczny
tulku la: jeszcze stać mnie na docinanie krzywe.
ale w tym przypadku, faktycznie. nie popatrzałem na datę urodzenia, zanim zacząłem docinać. kajam się.

to miło, swoją drogą, że ujmujesz się za słabszymi :) chwalebne.

wracając ad tzw. rem: przedmiotowa autorka (gwiazdka) naprawdę dysponuje uchem, nawet jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy :) uwierz mi.

avatar Eulalia Coprolalia
monia.mosiewiczgmail.com
2005-08-06, 13:49:05:
poewiki.org
Sorry, ale gdyby więcej nastolatków napotkało na początku budowania swojego obrazu poezji, taki koment jak Masłomiącej, to pewnie teksty w tym serwisie wyglądałyby zupełnie inaczej. I dlatego tego komentarza nie można sobie zostawiać na potem.
Jakoś mam wrażenie, że zbyt często traktuje się tu jako docinanie negatywne komentarze, wystarczy napisać jakąś niewygodną, a przecież oczywistą tezę (jak choćby to o czytaniu amatorów) i już pojawia się zarzut złośliwości. Niektórych rzeczy nie można napisać oględnie, bo co do zasady, każdy piszący zachowuje się jak zakochana pensjonarka, wyolbrzymia plusy, nie widzi minusów.

A jeśli chodzi o wiek, to biorąc pod uwagę, że był taki autor jak Rimbaud, to raczej brak podstaw do tego aby traktować osoby w wieku lat 15 czy 16 jako nierównorzędnych partnerów w dyskusji o poezji, myślę że to jednak byłby brak szacunku dla nich.

--
Quo usqe, Coprolalia, abutere patientia nostra.

avatar Masłomiąca
2005-08-06, 15:33:51:
mechanik liryczny
no Rimbaud raczej był wyjątkowym wyjątkiem od reguły. w wieku czternastu lat miał już za sobą jakieś nagrody ogólnokrajowe za kompozycję wierszy łacińskich, więc przypuszczam, że jego podgląd na sprawę trochę wykraczał poza proste recepty typu "nie pisz do rymu".

lubię się kłócić i moge się kłócić nawet z nastolatkiem (albo nastolatką), ale wobec nie-Rimbaudowskiej większości raczej wolałbym się powściągać :) i proszę się nie gniewać, że to może wyglądać na odmowę traktowania po partnersku. bo staram się uszanować każdego, ale jednak wymiana fang z pięciolatkiem to nie byłoby zdrowe, mimo całego szacunku :)))

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:794
komentarzy:9
ulubionych 1

w ulubionych u:
jacek sojan

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

gwiazdka_1989
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.