avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Wywrotny Zachwyt
ktoś nie życzy sobie komentarzy? wiadomość i po sprawie!
poezja
dodano:
31 lipca 2005, 15:42:20


robinsonada

zrefowali mnie? byłem żaglem? a teraz
wieczorem: port coś szeptał? czy ktoś
może mi to przetłumaczyć? zamieszkałe
przez abstrakcyjne ptaki powietrze

pluło kroplami. wzgórza nosiły nazwy,
nadane przez tubylców. rozumiałem
kogoś kto nie zostawiał na plaży
drobnych przypisów do oceanu?

a teraz wieczorem? zapomniałem już?
to drzewo, ta palma, wygląda
jak narysowana. to drzewo: palma,
jest narysowana. węgiel łaskocze,

gdy się wspina. najpierw pień,
powoli, cieniując. gałęzie szybciej.
czy ktoś może mi to przetłumaczyć?
jestem płótnem. potrafię kneblować.

zapomniałem już?


komentarze (1)
avatar dama roztrzepana i JAZZ
mwawrzyniakmwp.pl
2005-08-01, 19:09:40:
gość
moje najbardziejsze:

"wzgórza nosiły nazwy,
nadane przez tubylców. rozumiałem
kogoś kto nie zostawiał na plaży
drobnych przypisów do oceanu? "

"jestem płótnem. potrafię kneblować"

zapytania - zwłaszcza te krótkie działają hamująco w tekście. to dobrze i źle. "abstrakcyjne ptaki" dziwnie-sztucznie rozbrzmiały podczas czytania...

tylko i aż
dobrze

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:1
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Wywrotny Zachwyt
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.