avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
tsubame^^
ortodoksyjny optymizm
poezja
dodano:
30 lipca 2005, 19:30:23


milczenie wiatru

wietrzeję kamieniem na brzegu
szemrana wiatrem w szczelinach dłoni

dzikie kaczki
wybierają z międzystóp
moją nieobecność

z wydrążonych źrenic
upływam zasuszonym liściem
zanim stracę oddech
pod powierzchnią oczu

rzucam się cieniem na wodę
z powykręcanych ramion
odzyskując kształt


komentarze (6)
avatar aventia
aventia_anistenbit.pl
2005-07-30, 20:50:36:
/idiotka na KaCu/
Lubię Twoje wiersze. Są takie spokojne, i pełno w nich... Jakiejś magii. Którą lubię czytać, która mi się podoba.
Pozdrawiam
--
res sacra miser

avatar Dżozefffina
2005-07-30, 21:29:51:
invasive species
o. no i tego mi było trzeba. spokojnej przystani o czystych intrygujących barwach.
też lubię Twoje wiersze :)
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Nil Admirari
admirario2.pl
2005-07-31, 00:52:56:
Funeralny myśliciel
Szczerze powiem, że nie rozumiem tych połączeń, dość dziwacznych, chyba na siłę, ale może się mylę. Z wydrążonych źrenic bardziej mi upływa "Bóg sam wie co", a "... pod powierzchnią oczu", to całkiem kiepska metaforka, jak na "zasuszony liść". I choć bym uwierzył, że tylko mój cień utonie, to i tak wszystko na marne, oto sam zachłysnę się wodą. A miało być tak pięknie, żeby nie powiedzieć wzruszająco, bo miałem się przecież zachłysnąć wierszem. Może mam dziś zły dzień, i nie bardzo rozumiem... W takim przypadku zostało mi tylko prosić o wybaczenie...
--
Skądże nam wiedzieć, czy życie i śmierć nie są jednakowo dobre?

avatar Cyc Gada się nada
2005-07-31, 16:06:37:
ktoś nie życzy sobie komentarzy? wiadomość i po sprawie!
nie ma tu co rozumieć.

jak był bigbrother jeszcze w tv, ktoś poczynił ciekawą uwagę, że jego uczestnicy, w sytuacji izolacji i właściwie braku zajęcia, zaczęli się maniakalnie zajmować swoim ciałem (te słynne kąpiele, ale nie tylko to). w wierszach tutaj publikowanych widzę to samo. nie liczyłem ile %, ale z pewnością bardzo dużo wierszy używa ciała, ciałem opisuje świat i ciałem na świat reaguje. na ogół to ciało jest zresztą dręczone przez rozmaite metafory. w każdym razie atlas anatomiczny można by wypełnić. "dłonie". "stopy", "źrenice/oczy", "ramiona" (w tylko jednym krótkim wierszu). tymczasem jak się okazuje, gdy tylko kamera/uwaga czytelnika na moment się odwróci okazuje się, że nic tak naprawdę ciekawego/zapamiętywalnego się nie dzieje. nie można całego świata przyjąć na ciało. to mało! ;)

avatar tsubame^^
tsubamevp.pl
2005-07-31, 17:57:41:
ortodoksyjny optymizm
Każdy przeżywa swiat inaczej, można mieć żagle zamiast dłoni, nie to, żebym była bezkrytyczna wobec siebie, ale cenię konstruktywizm.
--
lustereczko powiedz przecie, kto pisze najpiękniej na świecie

avatar Cyc Gada się nada
2005-07-31, 17:59:20:
ktoś nie życzy sobie komentarzy? wiadomość i po sprawie!
ja nie mam nic do przeżywania. chodzi mi o opisywanie świata, nie przeżywanie. to już trzeci wiersz "z dłońmi" dziś. a z ciałem były prawie wszystkie.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:6
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

tsubame
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.