avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


42 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
bezet
wędrowiec
poezja
dodano:
15 czerwca 2005, 11:34:36


fotografia tragizmu

(kk – tajemnicza inspiracja
– beznadziejna dedykacja – lm)


przypadkiem dziś w bibliotece
przeglądam pismo kobiece

wprost mi do oka trafia
niewielka fotografia

w jednej chwili się stałem
uczuciem więc nieciałem

ni łzy ni ból kosmiczny
nic mnie już nie dotyczy

a tajemnica złotego roju
w słodyczy lotu mnie ukoi

* * *

świt to glosolalia
perły juwenalia
chłód macicy pęka
w tych cudownych dźwiękach


* * *

ja terrorysta na granicach
sługa koranu mułła życia

nie dla mnie seraj sułtan cafe
ni tajemnicza za czarczafem

mężczyzna po to właśnie żyje
by z muezzinem zginać szyję

wśród trwogi nocy walczyć z bratem
po śmierci swoją wziąć zapłatę

życie jest jak cudowne koło
które lśni złotą aureolą

* * *

mgła to bachanalia
perły i oralia
chłód macicy pęka
w twych cudownych jękach


* * *

byłem kim innym chociaż ciałem
tym samym jednak gdy tak stałem

z gazetą w dłoni lekko drżącej
potem wyszedłem i blask słońca

ciął kształt ulicy jak kindżałem
idąc wśród tłumu – ja płakałem

wszystkie kobiety wy nic nie wiecie
o tragizmie we współczesnym świecie

schowałem w sobie na wieki ten żal oszałały
nade mną ptaki po prostu latały




komentarze (16)
avatar ...Alicja...
2005-06-15, 12:16:57:
invasive species
po pierwsze, bezecie, miło mi widzieć tu Twój wiersz..
dawno -dawno- temu straciłam wiare w rymy, potem doszłam do tego, że po prostu trzeba mieć język, słowa i zmysł poetycki ukształtowane do perfekcyji, aby napisać rymowany wiersz nieocierający się o banał...
Ten wiersz jest przykładem takiego właśnie doświadczenia...
Kilka fragmentów nie podoba mi się, np. "ni łzy ni ból kosmiczny/ nic mnie już nie dotyczy", bez nich wiersz miałby to samo znaczenie, przynajmniej dla mojej osoby ;)

gratuluję kolejnego przemyślanego i naprawdę dobrego wiersza,
pozdrawiam
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Łukasz Jaroń
2005-06-15, 12:31:53:
jesteśmy złudzeni
Pomijając parę ocierających się o częstochowę fragmentów (np. ten, który wymieniła Alicja) i rozejście się rytmu w końcówce (do przeróbki), dobry wiersz. Może tylko trochę zbyt rozwlekły - bez szkody dla całości można by kilka dwuwersów usunąć.

~bezet
2005-06-15, 12:32:42:
go��
Dziękuję za tak szybki komentarz. Uwagi biorę sobie do serca. Wiersz jest przemyslany. Czy udany - ocenią inni. pzdr. b PS. przepraszam, że bez logowania, ale mi zupa kipi ;)

~Pati
2005-06-15, 12:55:22:
go��
bezecinko kofana. no super jest. podoba mi się :) to był szczery zachwyt jak wiesz ;)

avatar shaila
bbaloniktlen.pl
2005-06-15, 14:05:38:
irytują mnie pochlebne komentarze
miła niespodzianka;) super tak się uśmiechnąć na ttaką treść i taki język, aż się nie spodziewałam, brawo (wcalnie girl)

pozdr. a
--
"Na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło, i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie?”

avatar Vague
vagueo2.pl
2005-06-15, 14:27:32:
napisy końcowe
Osobiście w tym wierszu rym nie przeszkadza, przede wszystkim dlatego, że gdyby go zabrakło, to byłaby to bardziej prozatorska nuta. Te 'ni' trochę drażnią, aczkolwiek nie na taką skalę, żeby ujmowały całości.

Ulubione (pod względem estetycznym):


ja terrorysta na granicach
sługa koranu mułła życia

nie dla mnie seraj sułtan cafe
ni tajemnicza za czarczafem

mężczyzna po to właśnie żyje
by z muzeinem zginać szyję

wśród trwogi nocy walczyć z bratem
po śmierci swoją wziąć zapłatę

życie jest jak cudowne koło
które lśni złotą aureolą

oraz treść kursywą.

Ulubione (merytorycznie):

byłem kim innym chociaż ciałem
tym samym jednak gdy tak stałem

z gazetą w dłoni lekko drżącej
potem wyszedłem i blask słońca

ciął kształt ulicy jak kindżałem
idąc wśród tłumu – ja płakałem

wszystkie kobiety wy nic nie wiecie
o tragizmie we współczesnym świecie

schowałem w sobie na wieki ten żal oszałały
nade mną ptaki po prostu latały

pozdrawiam
--
napisy końcowe

avatar zhi gnas tulku
tightropegazeta.pl
2005-06-15, 14:31:25:
prosto do sannja
znów mogę tylko przyznać rację przedmówcom. bardzo dobry kawałek poezji.
--
http://ratujtybet.org

avatar dama-misi-kupa-roztrzepana
mwawrzyniakmwp.pl
2005-06-15, 15:24:19:
gość
gdybym była złośliwa to bym zapytała czy bezecik zakłada zespół hip-hopowy...

no ale bez takich ;)

"w jednej chwili się stałem
uczuciem więc nieciałem"

"ja terrorysta na granicach
sługa koranu mułła życia

nie dla mnie seraj sułtan cafe
ni tajemnicza za czarczafem "

doprawdy to urocze fragmenty, nie ukrywam szczerego zachwytu, bo nie powiem więcej :)

wiersz na pewno nie jest w stylu 'srutututu-majtki z drutu', bo widać - przemyślany w treści...

dawno nie widziałam rymów wiersistych - fajnie było czytnąć...

avatar Łukasz Jaroń
2005-06-15, 15:29:51:
jesteśmy złudzeni
"mężczyzna po to właśnie żyje
by z muzeinem zginać szyję"

A teges, nie powinno być "z muezzinem"? Chyba, że muzein to jakiś inny arabski gość :]

avatar bezet
2005-06-15, 15:45:59:
wędrowiec
"A teges, nie powinno być "z muezzinem"? Chyba, że muzein to jakiś inny arabski gość :]"

Jasne, racja, moja skleroza i całą reszta nie usprawiedliwiają niczego - dziękuję za czujność ;)
zmieniam
pzdr. b
PS. NA RAZIE DZIĘKUJĘ HURTEM ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE - dają mi wiele do myślenia (mam nadzieję, że Państwu również) - muszę pracować, więc nie mogę komentować, ale to się zmieni :))
--
Wszystko, co piszę, jest wynikiem subiektywnej opinii - tym samym nie stanowi podstawy do wyciągania jakichkolwiek obiektywnych wniosków.

avatar Daniel Piaszczyk
danielpiaszczykinteria.pl
2005-06-15, 22:43:53:
"hollywood- źródło infantylizacji ludzi"
Panie debiutancie.
mam nadzieje, że nie obrazi się jeśli powiem -przyznam sie poniekąd, ze wbrew ochronie prawami autorskimi pozwoliłem sobie wydrukowac ten tekst ażeby pokazac go swojej matce - nie uwierzy Pan - płakała.
cudowny wiersz merytorycznie i technicznie - wzór do nasladowania jak eLMo.
POzdrawiam
--

avatar Damian Woland
delta1op.pl
2005-06-16, 00:27:54:
tum podex carmen extulit horridulum
Ja płaczę. oczywiście z zachwytu :)
--
oświadczam, że w tym poście wyrażam moją prywatną opinię o wierszu, która nijak się ma do sposobu odczuwania i stylu komentowania przez innych Czytelników i z tego powodu moje zdanie nie może być uważane za wiążące w sprawie

avatar bezet
2005-06-16, 11:48:16:
wędrowiec
KOMUNIKAT.
Z góry przepraszam wszystkich, że nie zaznaczyłem przed wierszykiem, iż to żart.
Nie miałem czasu albo nie chcialem - nie pamiętam ;)
To był taki dzień testów, ale każdy ocenia swoje wyniki sam. Czegoś się dowiedzialem o Was - Wy czegoś o mnie. Skrót "kk" jest ogólnie funkcjonującym sygnałem "kiczu kontrolowanego" (się starałem, nie wiem czy do końca ;). Nie będę analizował i wskazywał, co było chałą i kicha, bo całośc tak należy potraktować.
W życiu bym nie utożsamił się ani z peelem, ani z taką poetyką. Było tam kilka aluzji - do odczytania dla zainteresowanych.
Jeśli ktoś nie zrozumiał tego postu i dalej myśli, że to "pięknie dojrzała poezja" - zapraszam na indywidulne konsultacje ;)
Szczegółowo:
1. Alicjo, mnie równiez nie podoba się, np. "ni łzy ni ból kosmiczny/ nic mnie już nie dotyczy" ;)
2. Łukaszu - w końcówce nastąpił przerost uczuć nad formą - tak musiało być ;)
3. Pati - czy ja też mam Cię kopnąć w d.? :P
4. Shaila, Księżniczko - a właśnie, że "wcalegirl" ;)
5. Vague - estetycznie nie rozumiem, merytorycznie: nie rozumiem, ogólnie: pojąłem ;)
6. zhi gnas tulku - mogę tylko powtórzyć: "bardzo dobry kawałek" złej "poezji" ;)
7. dama-misi-kupa-roztrzepana - ta, trafiony: to klasyczny rap napisany dystychem z podłymi rymami, chcę to zaśpiewać, ale pod jednym warunkiem - dama misi podłoży się pode mnie, chórkiem, italikiem ;D
8. Danielu - nie obrażony, postaram się zrewanżować i wydrukuję Pana utwór dla koleżanki z pracy, pozdrowienia dla Mamy ;)
9. Damian - z 'zachwytu" to się pieje! :P (jakoś tak ;)
---------------------------------------
Dzięki i zapraszam do następnego spotkania - może na poważnie? :D
pzdr. b
--
Wszystko, co piszę, jest wynikiem subiektywnej opinii - tym samym nie stanowi podstawy do wyciągania jakichkolwiek obiektywnych wniosków.

avatar shaila
bbaloniktlen.pl
2005-06-16, 12:16:25:
irytują mnie pochlebne komentarze
a kto nie wiedział co oznacza kk??
--
"Na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło, i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie?”

avatar ...Alicja...
2005-06-16, 12:41:31:
invasive species
ładnie sobie bezecik poczyna :P
kk pojawiło się u Daniela Piaszczyka podczas happeningu dot. TWA :]
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-30, 13:19:29:
Epoka łupanego słowa
czytałem go 100 tysięcy razy i zawsze płakałem -= ze śmiechu; przeczytam go co najmniej drugie tyle - wraz z komentarzami, aby przywrócić sobie dobry humor po ciężkim dniu, zwłaszcza gdy to jest dzień zbyt częstych spotkań z idiotami...wszystkie madale dla Ciebie za ten wiersz., włącznie z Medalem Leninowskim! :) a nagroda Nogla już pewnie cię nie minie - zasłużona, artysto cyzelowanego słowa! :))))))))) świetny! J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:821
komentarzy:16
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

bezet
          lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.