avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Sesha
klajstrofobia
poezja
dodano:
13 czerwca 2005, 10:51:27


śmierć i stara Magda

w pokoiku na mansardzie
chyba już od półstuleci
gdzie umilkły pieśni bardzie
mieszka Magda - a czas leci

zawsze dość wybredna była
odprawiła tłum kochanków
z pieśni rżała jak kobyła
i przez okno słała jajko

minął wiek niepostrzeżenie
przeszły przez jej pokój tłumy
i choć puste już wierzeje
ona powód ma do dumy

ślepa łysa jak kolano
tłuszcz jej tu i ówdzie zwisa
Magda nadal czeka rano
by pogonić Adonisa

ale cóż to - cisza taka
od podwórza nudą wieje
nie ma chętnych do tryktraka
głupia Magda zaś się śmieje

o swawolne wy chłopaki
bawić chcecie się z Magdulką?
wiąże szal do ciuciubabki
i wiruje w słońcu w kółko

co to było? czy to licho?
ktoś się skrada niczym złodziej
strasznie stara się być cicho
lecz mu bardzo nie wychodzi

w pustej głowie wiatr mu gwiżdże
w każdym geście chrupią kości
ale żebyście widzieli
ile Magda ma radości!

bo choć stara - uchem strzyże
i obłapia wnet kochanka
- bido, chudyś ty jak wyżeł!
w dłoni został strzęp ubranka

ejże, ktoś ty chudy panie?
czym tu machasz mi przed nosem?
cóż to jest za wychowanie?
gość za plecy chowa kosę

mówi jej tubalnym basem
czule łapiąc za podbródki
Jam ostatnim twoim asem
nie pobrudzę ci wygódki

miejsca mi nie trzeba wiele
jestem wzorem pobożności
modlą o mnie się w kościele
można na mnie liczyć ... kości

Magda długo nie dumając
bierze gościa na pokoje
lekki jesteś niczym zając
ja nakarmię cię napoję

naraz Magdę boleść zmogła
jakoś tchu w piersi zabrakło
mocniej tuli swego gościa
aż tu w klacie coś mu trzasło

Magda w ryk - a coż ci biedny
szkieletorku mój zrobiłam!
i choć że był dla niej wredny
ona kołdrą go nakryła

i tak sobie leżą razem
wymieniając moc czułości
on jej w płuca suchy kaszel
ona mu rachuje kości

morał z tego - bierz kochanka
nie wybrzydzaj do starości
bo gdyś sędziwa bogdanka
tylko śmierć u cię zagości


komentarze (5)
avatar tsubame
tsubamevp.pl
2005-06-13, 13:32:05:
ortodoksyjny optymizm
:)...sympatyczne
--
lustereczko powiedz przecie, kto pisze najpiękniej na świecie

avatar wyszczerbiony_widelec
wyszczerbiony_widelecautograf.pl
2005-06-13, 14:37:40:
zakaz pedałowania
rzekłbym nawet bardzo sympatyczne :) pozdrawiam
--
Bo ja wolno myślę...

avatar Dream Maker
2005-06-13, 17:08:36:
mechanik liryczny
heh shizmatyczno pozytywny :) ciekawa mieszanka
--
Dream Maker (The Clockworker)

avatar siren
czarnainezzwp.pl
2005-06-13, 17:35:26:
klajstrofobia
Mam ostatnio jakieś pozytywne fluidy i muszę je wykorzystać :)
Dzięki za przeczytanie - pozdrawiam :*
--
http://boreash.blogspot.com

avatar BlackLord
blacklordtenbit.pl
2005-06-14, 07:45:15:
Nemo
całkiem całkiem dobry :)
--
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynię. Iść w toń za perłą o cudu urodzie. Ażeby po nas zostały jedynie śledy na piasku i kręgi na wodzie"

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:5
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Sesha
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.