avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2103)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


31 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jano
niepoprawny liryk
poezja
dodano:
24 maja 2005, 20:31:06


Obejmuję krajobraz




po stokroć przemywam ci usta
Idę za tobą
przez wielką nierówność
bolą stopy
dym podnosi się przed nami
jakby wszystkie ptaki
opuściły gniazda
Każesz zbierać za sobą
kamyki z których będą słowa
liść po liściu
dłonie marzną od tak chłodnej wróżby
Idę za tobą
coraz głębiej w koślawy krajobraz
tobie i sobie
przemywam spierzchnięte usta



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:825
komentarzy:0
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jano
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.