avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Marianna Beksińska
mechanik liryczny
poezja
dodano:
11 października 2003, 13:45:07


Sylvia Plath

Twoja męskość
Twoja mięskość
Twoje mięsko

Czasem chodzę do rzeźnika na rogu
Wybieram co soczystsze kawałki
Najchętniej bez kości

Wracam do domu
I spożywam mięskość
Żując ją powoli sromotnymi wargami

Ty też wisiałeś na haku
Wybrałam Ciebie
Zabrałam do domu zawiniętego w "Trybunę"

Nie spróbowałam

Od dzisiaj jestem wegetarianką


komentarze (4)
~zofka
overmarspoczta.fm
2003-10-27, 18:15:39:
go��
Bardzo interesujące. Pachnie taką Bułhakowską komuną. Na prawdę bardzo interesujące. To obalałoby moją teorię koebiety-niemocy-twórczej. Chyba, że w rzeczywistości jesteś mężczyzną, nigdy nic nie wiadomo...

~Anovi Sulah
iwojustgo2.pl
2004-01-08, 17:52:55:
go��
"Szklany klosz" czytałam jednym tchem. Twój wiersz również. Ma w sobie coś co lubię, jak literatura Plath, Viana, Fuksa... A znasz film "Delikatessen"? Cieszę się, że mogłam przeczytać Twoje wiersze, czekam na kolejne.

~ekhmm
2004-11-24, 17:34:33:
go��
ekhm...Autorka utworu nie żyje...Od 63 bodajże...

~Marianna Beksińska
2004-12-02, 12:42:18:
go��
Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone.     Wiem to z pierwszej ręki.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:4
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Marianna Beksi ska
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.