avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


28 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Monika Klimczak (Ainil)
kawałek drewna
poezja
dodano:
16 kwietnia 2005, 22:29:21


kloszard

nieznanemu kloszardowi

powiedział „kloszardów szukacie”
jakby każdy z nich
był mekką
do której się pielgrzymuje
żeby wyznać wiarę
że się mieszka
że się je
że się chroni od deszczu

i jeszcze można się pomodlić
żeby ta powieść idioty
miała swój dalszy ciąg


komentarze (4)
avatar Karina (zakochana... trudno)
karinop.pl
2005-04-17, 10:11:04:
...by przelać świeży grzech na papier...
Nie wiem co powiedzieć, nic mi do głowy nie przychodzi. Liryk jest dość trudny mi się wydaje, ale treść jest fajna. Chociaż nie wiem czemu strasznie przez niego przebiegłam.

Pozdrawiam
K.
--
Śmierć była wszędzie... była połową świata... I nie było nigdzie tęczy... "Spójrz na to optymistycznie"- powiedział pan Bóg i odszedł.

avatar Kamil Małek (Anonim)
2005-04-17, 11:00:02:
Figiel Castrator
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
@Karino: Skoro przebiegłaś wstaw przecinki na swój sposób, których nie można tu wstawić.

Ainil, co do wiersza. Przechodzi się powoli i z trudem zazębiam myśli. Jest moim zdaniem jednym z cięższych ale za to miłych i ciekawych wierszy, które dostarczają tej satysfakcji, gdy samemu dochodzi się krok po kroku do tego co autor ma na myśli. Faktycznie, nie znajdziesz tutaj dużo błędów, czy w ogóle je znajdziesz(?), ale wróć do niego za rok. Czy zabrzmi tak samo w Twoich ustach? Moim zdaniem jak każdy wiersz... chyba nie.

avatar Karina (zakochana... trudno)
karinop.pl
2005-04-17, 17:53:31:
...by przelać świeży grzech na papier...
Tu nie chodzi o przecinki... Takie mam wrażenie. Mnie jakoś nie zachęcił do gryzienia:) ale przecież są gusta i guściki.
--
Śmierć była wszędzie... była połową świata... I nie było nigdzie tęczy... "Spójrz na to optymistycznie"- powiedział pan Bóg i odszedł.

avatar Garadriel
martysia4utlen.pl
2005-04-18, 12:20:46:
empatycznie eufemistyczna
Ainil - podobnie jak u Marty (przed chwilą) również czytałam kilka dobrych razy, zanim decyduje sie na komentarz.
Zastanawia - to napewno;
Ja osobiście wyczuwam b. dużo ironii, a może też pewnego zafascynowania połączonego z pewną litością i poczuciem odrębności zarazem...
I dalej nie wiem; Ale każe wrazać - może w zawziętości destrukcji wybrakowanego zrozumienia...?

Pozdrawiam ciepło
G.
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:831
komentarzy:4
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Monika Klimczak Ainil
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.