avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


47 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Regina
esteta
poezja
dodano:
10 marca 2005, 09:59:19


moja gwiazda i ja

Spadła gwiazda pewnej nocy na mój balkon
ze zdziwieniem stwierdziłam, że jak na gwiazdę świeci słabo
- nie to nie było tak
ona w ogóle nie świeciła
malutka
krucha
bez cienia szans – na życie nocne ( życie twardziela)
ale powoli pod moją opieką zaczynała odżywać
budować swoją legendę
podobała mi się jej odwaga
jej wrażliwość i ufność
we mnie
wiedziałam że zawsze będziemy razem
moja gwiazda i ja
aż pewnego dnia oślepił mnie jej blask
i znienawidziłam tę doskonałość
tak piękną
że trudną do zrozumienia

stoję teraz otoczona kręgiem czarnych dziur
i czekam
na przyzwolenie do wstąpienia




komentarze (3)
avatar Nil Admirari
admirario2.pl
2005-03-10, 11:58:15:
Funeralny myśliciel
Scholcia, proponuje dopracować, i stworzyć z tego jakoś małą powieść poetycką, bo w moim przekonaniu, utwór ten nie podchodzi pod liryke; jest bardziej opisem, a nie refleksją...
--
Skądże nam wiedzieć, czy życie i śmierć nie są jednakowo dobre?

avatar Kamil Małek (Anonimowy Szynszyl Bojowy)
2005-03-10, 13:13:46:
Figiel Castrator
Podobać się może i podobać, ale fakt, lepiej zrobić z tego opowieść poetycką. Tak jakbyś opowiadała bajkę, ale moim zdaniem to nie jest liryka. Prędzej utwór wierszem.

avatar Ainil
ainilautograf.pl
2005-03-10, 13:53:20:
kawałek drewna
do wersu "bez cienia szans – na życie nocne ( życie twardziela) " włącznie - naprawdę super. potem forma zecydowanie siada, wkrada się momentami jakaś niepotrzebna podniosłość, kłócąca się zresztą z tymi pierwszymi wersami, jakaś banalność. i jeszcze ta końcówka, to o czarnych dziurach, naprawdę niezłe. może spróbuj popracować więcej nad tym wierszem, przerobić ten środek na modłę pierwszej i ostatniej części?
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:834
komentarzy:3
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Regina
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.