avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
nieta
debiutant
poezja
dodano:
13 października 2012, 00:54:12


Z racji zawodu (interruption volontaire)

Pani Veil, jesteśmy w podobnej sytuacji,
obie będziemy mieć na sumieniu amputację.
Ile razy można dawać dupy?

Pani usunie ciążę, ja - rymy.
Nie można w nieskończoność płodzić
kalek. Lepiej uśmiercić w zarodku.

To dopiero pierwszy trymestr, ani to człowiek,
ani wiersz. Proszę rozszerzyć nogi,
nie policzymy nawet do dziesięciu.

Zaczynam odkurzanie.


komentarze (11)
avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2012-10-13, 10:19:38:
adiutant przy zlewie
PW
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar nieta
ania94340wp.pl
2012-10-13, 10:46:45:
debiutant
Dziękuję Jarku:-)
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar zlewkrwi
2012-10-13, 11:31:42:
neutrino taonowe
wiersz na służbie :) jak najbardziej potrzebny. zgadzam się i też jestem 'zawiedziona'. uważam, że jeśli kobieta nie chce dziecka może urodzići i oddać, zamiast zabijać. tytuł bardzo dobry, dwuznaczny.
natomiast nie rozumiem czemu akurat pani veil, mnóstwo jest polityków (i nie tylko) choćby w Polsce, którzy też zajmują się tym tematem. a skoro już ona, to oczekiwałabym więcej 'picia' właśnie do niej, więcej szczegółów, nawiązań, usprawiedliwiających użycie akurat jej nazwiska. Może nawet, mimo że to Francuzka, pokusiłabym się o wplecienie metafor związanych z ang. znaczeniem jej nazwiska :), coś z woalem, przesłoną. Poza tym jednak temat dla mnie na tyle ważny, że nie porównywałabym mimo wszystko dziecka do wiersza, choć może i jestem przewrażliwiona, jednak to naprawdę nie to samo, inna skala. może napisałabym pani usunie dziecko - ja matkę - coś w tym stylu dla odwrócenia sytuacji (matka zabija dziecko, dziecko matkę, przy okazji porównując do pozbycia się kogoś starego, niepotrzebnego itp)
jeszcze - jeśli już tak wnikam :) - zamiast 'proszę rozszerzyć nogi' napisałabym - proszę się rozłożyć. rozszerzać nogi brzmi jednak dziwnie (choć potocznie uzywane), a 'rozłożenie' nabiera podwójnego znaczenia. tyle ja. pozdrawiam serdecznie.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar w&j
memento155wp.pl
2012-10-13, 13:36:51:
naprawdę
masakra

tak odhumanizowanego tekstu dawno nie czytałem. pan doktor - podwykonawca.

btw aborcja psychiczna to chyba powszechna przypadłość w dzisiejszych czasach. o emocjonalnej antykoncepcji nie wspominając.

co do Pani Veil, to nie będąc na czasie, chociaż już wszystko sobie z kontekstu wyciągnąłem, w pierwszym odruchu przetłumaczyłem ją jako Pozór, Pani Pozór.

PW.

pozdrawiam

avatar zlewkrwi
2012-10-13, 15:17:30:
neutrino taonowe
pozwolę sobie wtrącić, ze w&j fajnie skojarzył, z panią pozór, tak mi się właśnie ten woal tez kojarzy mniej więcej, z czymś co ukryte jest pod, z czymś nieprawdziwym.
swoją drogą jeszcze zastanawia fakt, że kobieta która tyle przeszła, straciła bliskich w strasznych okolicznościach - tak łatwo teraz sama zezwala na uśmiercanie. zabieram ze względu na temat, tym bardziej dla mnie gorący, że w moim brzuchu siedzi taki jeden mały franek ;)
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar nieta
ania94340wp.pl
2012-10-13, 17:05:42:
debiutant
zlew krwi, mieszkam we francji, więc realia są inne (autorytety także), pracuję tam, gdzie usuwanie ciąży jest na porządku dziennym. moralność inaczej pojmowana, bo to, co wolno jest moralne, a co nie - amoralne. gdybym pokusiła się o wizję lokalną poczynań, bądź życia p. veil, wiersz byłby o wiele dłuższy. ponieważ to rodzaj autosatyry (kiedyś pisałam wiersze rymowane praz pracuję w kontrowersyjnym zawodzie medycznym) tekst miał być tylko suchym podaniem faktów. życzę wspaniałego franka:-)

w&j, pani doktor;-)

dziękuję za komentarze.
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar nieta
ania94340wp.pl
2012-10-13, 17:07:42:
debiutant
odnośnie skojarzenia w&j, bardzo trafne. tak właśnie ją widzę.
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar zlewkrwi
2012-10-13, 17:18:58:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nie wiedziałam że mieszkasz we Francji - niby skąd :) - teraz bardziej zrozumiałe wydaje mi się dlaczego właśnie pani Veil.
dodam, że o wiele ważniejsze w tym wypadku niż posiadany zawód (tu już sam tytuł rozwiewa pozory ;) jest fakt bycia kobietą - potencjalną matką, która nie powinna mieć wątpliwości..
apropo suchego podania faktów - nie koniecznie tak to odbieram, zwłaszcza, że nie jest żadnym faktem to co piszesz o pierwszym trymestrze i człowieku :) poza tym zaangażowanie..
no cóż, pozory mylą a zawody w życiu bywają różne, czasem wystarczy nie mieć oczekiwań.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar w&j
memento155wp.pl
2012-10-13, 20:54:20:
naprawdę
Pani Doktor :D

p.s. pozory lubią mylić

avatar nieta
ania94340wp.pl
2012-10-14, 11:37:17:
debiutant
z pozoru, to ja piszę wiersze;-)
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar w&j
memento155wp.pl
2012-10-14, 13:11:27:
naprawdę
z pozoru, to ja też :)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:11
ulubionych 3

w ulubionych u:
MUFKA, w&j, zlewkrwi

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

nieta
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.