avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Mila
mechanik liryczny
poezja
dodano:
12 lutego 2012, 10:53:08


między 9 a 11 a.m

po rannne czekanie na zaczęcie wszechświata
się gojenie mycie zębów woknopatrzenie
zanim przyjdzie odejdzie zastuka palcem w przysadkę mózgową
mój ulubiony neurotyczny podmiot liryczny
zliże mnie ze mnie i zarżnie mi kota



komentarze (6)
avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2012-02-12, 19:35:57:
adiutant przy zlewie
Lepiej zerżnąłby kota.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Mila
milla289gmail.com
2012-02-12, 21:08:39:
mechanik liryczny
Lepiej nie...
--
Wszystko w końcu kiedyś spada rozbite i nieczułe ... ale przynajmniej sobie polatało.

avatar Ranny Julek
2012-02-13, 23:07:15:
jesteśmy złudzeni
Jesteśmy w Polsce i mówimy po polsku, a posługując się tym językiem nie używamy anglosaskiego określenia "AM". Można napisać "rano" i będzie jasne.

avatar zlewkrwi
2012-02-14, 16:14:53:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
ja w ogóle nie rozumiem tego wiersza. dlaczego kota a nie kotkę, zresztą prawdziwy kot nie da się ani zarżnąć ani zerżnąć.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar mihaly
2012-02-16, 23:54:05:
   
jest problem poprawności językowej - nie chowaj się za nonszalancją - bo jej nie masz

drugi wers interesujący

ogólnie słabo, ale fajnie wyglądasz na avatarze - cynicznie i ostro. masz nawet - nie wiem jakim cudem - mechanika lirycznego. a to zobowiązuje

ode mnie masz status praktykanta zawodówki na wakacjach
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Mila
milla289gmail.com
2012-02-17, 23:31:03:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ile zamieszania przez tego nieszczęsnego kota! To była trochę prowokacja, trochę piłam do kogoś, kto tego kota najchętniej by naprawdę zamordował. Reszta wiersza jest banalna, jak na praktykanta zawodówki na wakacjach przystało... a łaciny można używać? bo jeden z moich wierszy ma tytuł "curriculum vitae" Pozdrawiam starszych stażem kolegów krytyków. Wstawiłabym sobie na avatara takie fajne kółeczko chropowate, ale nie potrafię.
--
Wszystko w końcu kiedyś spada rozbite i nieczułe ... ale przynajmniej sobie polatało.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:6
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Mila
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.