avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Mila
mechanik liryczny
poezja
dodano:
12 grudnia 2011, 18:17:58


kraksa


miękko wylądowaliśmy na łeb na szyję
w konwulsjach zbieramy szczątki to nie mój policzek
oddaj mi lewą komorę twojego serca
aortę oplotę dookoła szyi i zacisnę jeśli śmiesz
z całą twoją bezczelnością jeszcze raz mnie wskrzesić



komentarze (2)
avatar noni
2011-12-15, 20:03:40:
tacze mają dziób
pomysł jest, oparty na kontraście miękkość-konwulsje/śmierć mógłby być fajny, ale zabrakło Ci warsztatowych umiejętności, by to ciekawie przedstawić. dlaczego trzeba używać serca? przecież jest tyle innych części ciała, a jesli nie - to tyle sposobów na opisanie tego serca.

Wersy nie mają ciągłości, moim zdaniem. Ale tekst ma rytmikę, co jest na plus. Jeśli piszesz o fragmentaryzacji, rozczłonkowaniu, mogłabyś to także zawrzeć w formie, a nie tylko w tworzywie tego tekstu.

Pozdrawiam

avatar Mila
milla289gmail.com
2012-01-09, 19:49:59:
mechanik liryczny
Dziekuję
--
Wszystko w końcu kiedyś spada rozbite i nieczułe ... ale przynajmniej sobie polatało.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:826
komentarzy:2
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Mila
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.