avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
nieta
debiutant
poezja
dodano:
23 września 2011, 18:54:28


wiatr pachnący odnalezieniem. nie - loty

to wszystko jest we mnie, we śnie. weź mnie.
zajmuję mało przestrzeni, mniej niż nadlatujący październik.
zobacz, już puszcza siwe smugi, dymy. jątrzymy rany, a on
skrzydłami miesza powietrze, kluczy i umniejsza blasku.
kołatka coraz zimniejsza - (nie dotykaj językiem - szczypie).


wejdę za dnia, pod skórę, pod piórem mam resztę światła.
starczy na zimę, na imię. Srebrem rozpalimy jedność.
Ważę mało, uważam więcej na dziuple wymoszczone wiatrem.
gdzie opuszczone myśli wilgną i mrą z niedokończenia.
a przecież na sen, na sennik jeszcze nie czas.


wszystkie drogi na skróty ślepną. po omacku dotykają dna.
a ja, w połowie szklanki z liściem ratunkowym - wołam:
stań się moa, skrzydła to nie wszystko, ważne jest siedlisko, przystań.
przystań, mam dużo miejsca na przyszłość, na 'bezgrosz'
i świeżo zaparzony świt dla ptaków. nie odlatuj.



komentarze (8)
avatar sasza
stasicaonet.eu
2011-09-23, 19:36:43:
wędrowiec
świetne, i przyszło mi na myśl, że znam ten styl pisania, chyba z orgu, hę?
pozdrawiam ciepło
--
każdy potrzebuje bohatera dla przystani zbawiennej

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2011-09-23, 20:57:09:
adiutant przy zlewie
PW
(dodam, że z przyjemnością rekomenduję)
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar nieta
ania94340wp.pl
2011-09-23, 22:34:16:
debiutant
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
sasza, a na orgu też tak piszą? dziękuję za ul. pozdrawiam:-)

Jarku, nawet nie wiesz jak mi miło, dziękuję:-)
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar Gari / Martyna Perczyńska
garijest-lirycznie.art.pl
2011-09-24, 08:50:39:
empatycznie eufemistyczna
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nieta, momentami się rozbija, ale naprawdę wzrok i myśli przyciąga. liryczny (a to, jak się okazuje, ostatnio rzadkość). kolejny plus za utrzymanie klimatu. neologizm w wierszu spokojnie bez apostrofów. podoba mi się zastosowanie niezwykle rzadko stosowanego słowa "wilgnąć". ładne.

padygnięcia,
g.
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar nieta
ania94340wp.pl
2011-09-24, 09:37:55:
debiutant
Gari, dziękuję za pochylenie się nad wierszem. Myślę, że być może chodzi Ci o "skrzydłami" w pierwszej strofie. Też rytmicznie mi zgrzytają. Przemyślę. Pozdrawiam.
--
I Kapturek zjadł wilka...

avatar noni
2011-09-24, 10:13:26:
tacze mają dziób
PW

super!

avatar Katarzyna Kowalewska
kas.kowaop.pl
2011-09-24, 16:45:33:
mechanik liryczny
I mnie bardzo się podoba, pozdrawiam serdecznie, kk

avatar nieta
ania94340wp.pl
2011-09-24, 17:15:24:
debiutant
noni, Katarzyno, dziękuję, kłaniam się nisko:-)
--
I Kapturek zjadł wilka...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:8
ulubionych 5

w ulubionych u:
sasza, MUFKA, tacza, Katarzyna Kowalewska, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

nieta
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.