avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Naamah Di.
...by przelać świeży grzech na papier...
poezja
dodano:
19 lutego 2005, 13:47:16


...ktoś puka...

Sina noc...sina
płatki powiek opadają.
Widać śpisz radośnie
jeszcze dłonie się splatają...

A ja mijam się z czasem,
tak patrzę na Ciebie.
Otwarte okna duszy
słychać ciszę tam w niebie...

Słony deszcz na mej twarzy
rozpływa się lirycznym tonem.
Przyjdzie rano czas nam nowy
weźmiesz mnie za swoją żonę...

Oj, kochany
noc gwiazdami mruga
O ktoś puka...
...miłość długa...

śpij aniele...


komentarze (4)
avatar Garadriel
martysia4utlen.pl
2005-02-19, 18:32:28:
empatycznie eufemistyczna
Nie wiem kompletnie co napisać;
Możliwe że już jestem zwyczajnie zmęczona, a możliwe też, że wiersz jest mocno rozbity (niesplatający się);

Pozdrawiam
G.
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar Kamil Małek (Anonim)
2005-02-19, 19:40:32:
Figiel Castrator
- puk, puk!
- kto tam?
- hipopotam!

B-P

avatar Iga
iga_mato2.pl
2005-02-20, 16:15:15:
a jeśli za minutę umrzesz?
dziwny, sama nie wiem...
taki na raczej nie

avatar Mariusz
2006-06-27, 18:58:48:
nikt
czyżby rozczarowanie, nie to co się chciało?
miłośc puka?

jeżeli dobrze zrozumiałem - to mi sie podoba :)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:837
komentarzy:4
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Naamah Di
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.