avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Rafał Bielański
bar szemrawka
poezja
dodano:
18 stycznia 2011, 09:51:19


tremens tremolo

Jeszcze tylko kilka kroków i będziemy w domu.
Na drzwiach wiszą czyjeś obelgi i zdjęcia z odtrucia.
Szantaż. Nie znamy prześladowców. Od dziś założymy
lampy, kamery, wynajmiemy ochronę i boga.
Będą trzymać nas za ręce.

Delirium jest takie przestrzenne, nie damy
sobie rady. Wejście do klatki jest zamknięte,
my postrzeleni, ranni od trzymania się poręczy,
ściskania dłoni. Symptom - wydrążenia.

Pali mnie od środka zagrożone życie. Stół wymyka się
spod szkła, złap mnie zanim uszkodzę więzadła.
Będę chodził na szczudłach, unikając podtopień. Co za kurwa,
jaka blada i szczupła, szyjka kłania się fantomom w lustrze.


komentarze (2)
avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2011-01-19, 18:57:59:
adiutant przy zlewie
"jest" z siódmego do wycięcia
PW
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar meandra7
2011-01-20, 01:00:57:
wędrowiec
wiersz jest doskonały, poza tym stworem:
'Symptomatologia - wydrążenia.' - koszmar

no i w ostatniej strofie masz "mnie" blisko (I i II wers).

poza powyższymi uwagami
PW

buziaxy :)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:2
ulubionych 2

w ulubionych u:
MUFKA, meandra7

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Rafa Biela ski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.