avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
ala
mechanik liryczny
poezja
dodano:
6 listopada 2010, 13:54:00


Chlapnięte (bezczelna urbanizacja na konferencji)

księżycówka na grochu
nie chciało się
klęczeć nie mieliśmy za co zaczepiać
dziwki pluły między nogawkami

szeleszczące popelina i ortalion
krzaki
napełnione męskością
rozwinięte żagle z Franciszkiem
rodziły pytania dlaczego
mnie boli kiedy siusiam
później
wyprawa pędzlaki kropidlaki i od nowa
w beczce wino barwiło zęby
na niebiesko
z ptakami nocą Miła brzmiała
gardłowo

w ciemnych okularach Jacek i gitara
ćwierć podobno czekolady
kleiła język paskudnie trzęsło
przed pierwszym

drugi w tramwaju wczytany
brulion do deki zaczepione powieki
pod pracą zamknięty poranek
wężykiem kluczył po francusku

zagryzaliśmy mozaiką
tłuściła palce i usta wyschnięte
studnie zapełnialiśmy litrem
we dwóch
raźniej jaśniała przyszłość

pod ziemię
zjazd


komentarze (4)
avatar eminM
2010-11-06, 17:00:02:
debiutant
:)

avatar ala
2010-11-06, 17:55:15:
mechanik liryczny
:)

avatar mihaly
2010-11-07, 14:09:23:
   
dobre
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar ala
2010-11-07, 17:43:10:
mechanik liryczny
Michaś - wszystko ok? - pozdrowczyk:)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:4
ulubionych 1

w ulubionych u:
MUFKA

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

ala
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.