avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Jacek Starzyński
mechanik liryczny
poezja
dodano:
3 listopada 2010, 21:40:33


Ciekawy problem rysowniczy

Pusto jest, gdzie nie spojrzeć.
Było miasto i nie ma.
Nagle.
Był park,
kino, postoje taksówek.
Teraz pusto.
Teraz mrówki jak ludzie.
Tak to widzę.
I wszystko jak z waty (jeśli coś jeszcze),
i mam mordę Bogarta,
jakąś taką, pierścienie pod oczami.
A jak idę to pod nogi patrzę,
bo te mrówki jak ludzie,
jak nadludzie chodzą
najdawniejszymi ścieżkami.
Tylko one gdzieś prowadzą.
Ostatnie samoloty kołują
nad nieistniejącym miastem.
Słychać ich wycie.
Piloci nie potrafią sobie wyobrazić
tej nicości.
Dokąd dojdę, mogę tylko zgadywać.
I zastanawiam się kiedy
byłem tu po raz pierwszy.


komentarze (3)
avatar baba jaga
2010-11-03, 21:42:36:
przyzwoicie
bredzisz bardzo nieumiejętnie. naoglądałeś się resident evil.

avatar mihaly
2010-11-04, 00:29:27:
   
ale bardzo nieciekawy lirycznie, z wieloma błędami i wstawkami śmierdzącymi amatorszczyzną

--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Green
2010-11-07, 12:07:45:
esteta
ale za to każde słowo jest wyryte , nie ma nic ponadto,
--
----------------------------

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:794
komentarzy:3
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Jacek Starzy ski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.