avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


21 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
ala
mechanik liryczny
poezja
dodano:
5 lipca 2010, 16:39:58


naznaczone


ciągle się zmieniam
we wnętrzach pusto
nic nie ma
wydarto
zabalsamowano
tylko ciała coraz więcej
na wydanie

sztachety wyrastają same
murem
jednak przy tobie
posłuszna
czaszkom zatkniętym na żerdziach
posyłam uśmiechy
zalotnie
stąpać już nie potrafię
zażywać wielkiej radości
i coś mi mówi żeby nie wstawać
wyjść z krwiobiegu
spojrzeć inaczej
może przetrwać


komentarze (2)
avatar fobia
2010-07-05, 23:08:30:
debiutant
Tym razem trochę się czepnę... Lepszą wydaje się druga strofa, chociaż nie podoba mi się wers „zażywać wielkiej radości”, więc pomijam go przy kolejnym czytaniu. Potem bez „i”… A pierwsza zyskuje bez pierwszego wersu.
--
(…) i słowa - rozkołysane rytmem wielkiej wody plotą się w wiersze mokre bardzo słono biegną poprzez twarz (H. Poświatowska)

avatar poeta1
2010-07-06, 00:51:17:
debiutant
wywalić pierwszy wers, i potem reszta tylko zyskuje.
A tytuł (żartuję) zmieniłbym na "żona niedochciana..."

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:2
ulubionych 1

w ulubionych u:
MUFKA

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

ala
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.