avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Rafał Bielański
bar szemrawka
poezja
dodano:
9 czerwca 2010, 13:25:13


przypadek Dory

Wszystko, co żyło na stałe w jej głowie składało się
z kilku marzeń sennych. Drogi były przecierane
palcem na mrożonym szkle, nieuświadomiony ruch dłoni
ściskającej listy od rodziców – repliki tożsamości, przywołanie
dzieciństwa.

Z mężczyzną czy z kobietą, jako owad lub poczwarka.
Być każdym stworzeniem, które mogłoby wyrównać
wzburzony eter.

Dlaczego na to wszystko pozwoliłaś Ingo.
Myśli nawlekałaś na palce, potem usuwałaś
spod paznokci.

Próba gwałtu i fragmenty pewnej histerii zatrzymały
puls. Kobiecość, która miała być kłębkiem zwierzeń
i obrazem głębokiej pamięci stała się okrojonym tłem
rozpiętym nad gabinetem.

Nikt nigdy wcześniej nie dotykał z bliska tak rozbudzonej,
jarzeniowej świadomości. Inga po prostu była chora,
miewała kaszel.


komentarze (12)
avatar meandra7
2010-06-09, 18:44:07:
wędrowiec
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
'składało się jedynie z kilku marzeń sennych' - szyk
'później usuwałaś spod..." - bo dwuznaczność się zakradła pod postacią "potu" ;)

za dużo "aś-ów" w drugiej strofie.
może tak:
"Myśli nawlekałaś na palce, później usuwałaś spod paznokci, zapadając w kolejne sesje poniżej granicy snów."

ciekawy tekst. przemyśl moje sugestie Rafale.

pozdrawizny i biziole :))

avatar Rafał Bielański
enteewp.pl
2010-06-09, 19:00:06:
bar szemrawka
Jak zwykle masz rację ;) Coś tu wymagało zmiany, to fakt. Dzięki Ewa. Cmok w prawą łapkę :)
--
bosforczycy kładą maty lniane - pobrudzę im, mam gencjanę

avatar sasza
stasicaonet.eu
2010-06-09, 21:35:53:
wędrowiec
meandra ma rację tekst zuskuje i jest bardzo na tak
--
każdy potrzebuje bohatera dla przystani zbawiennej

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-06-09, 22:20:19:
adiutant przy zlewie
Przesadziłeś.
Z artykułem czasoprzestrzeni i fragmentami pewnej histerii.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Gabriela
2010-06-09, 22:26:15:
mechanik liryczny
"sprawiły zatrzymanie"
....

nie lepiej po prostu "zatrzymały"?

pozdrawiam :)


avatar Gabriela
2010-06-09, 22:26:58:
mechanik liryczny
albo "powodowały zatrzymanie" jak coś :)

avatar meandra7
2010-06-09, 23:10:34:
wędrowiec
heh, czekałam na konsultację ;), bo mnie ta "czasoprzestrzeń" też zgrzytała...

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2010-06-10, 00:17:40:
logopeda myśli
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
na nie "kolejnych sesjach poniżej granicy snów" - po prostu przekombinowane, przeintelektualizowane i przelirycznione! nadmiar szkodzi!

czwarta strofa przez "gwałt" stała się natrętna, narzuca pewne skojarzenia, ogólnie to kiepskie słowo do poezji. jak zaraz później dochodzi kobiecość, to człowiek wstydzi się własnych myśli.

no i jak "miewała kaszel", to zupełnie bez sensu pisać, że "Inga była chora". Była czasami chora - brzytwa Ockhama, a treść wypełnić lepszą enigmą lub zakończeniem otwartym.

EDIT

Zapomniałem dodać, że powyższe sprawy to przy moich błędach błahe drobnostki, które rzucają się w oczy od konsekwentnego przerabiania twórczości Autora i że ogólnie to wiersz ponad poziom, a zwłaszcza oryginalność tego serwisu.
--
...jak pies

avatar Misia Kowalska
kurtco2.pl
2010-06-10, 02:23:24:
www.myspace.com/papoocmi
taak. przesadziłeś

avatar Rafał Bielański
enteewp.pl
2010-06-10, 08:05:51:
bar szemrawka
Przesada może zaszkodzić. Spróbuję jeszcze podłubać i pokroić ten tekst. Niestety na takim rozległym obszarze łatwo fiknąć kozła. Dzięki ludziska.
--
bosforczycy kładą maty lniane - pobrudzę im, mam gencjanę

avatar fobia
2010-06-11, 12:19:55:
debiutant
Tekst ciekawy, najbardziej podoba mi się pierwsza strofka. Chyba lepiej płynęłaby całość, gdyby zrezygnować z drugiej... Pozdrawiam :)
--
(…) i słowa - rozkołysane rytmem wielkiej wody plotą się w wiersze mokre bardzo słono biegną poprzez twarz (H. Poświatowska)

avatar amk
2010-06-26, 13:03:03:
antracyt
"zakasłałem" - zakasłałem
!
PW
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:12
ulubionych 4

w ulubionych u:
meandra7, sasza, clio, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Rafa Biela ski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.