avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


26 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
MUFKA
adiutant przy zlewie
poezja
dodano:
30 marca 2010, 23:33:55


dializa


głupia flądro
odwracasz dom na nice
fundamenty płoszą ptaki
kominy wyciągają szyje
szukają jądra
ziemi

mateńko przeczysta
przecież codziennie się myję
nasz los jednaki
ja mam na strychu przystań
a ty swoją piwnicę
współżyjemy



komentarze (21)
avatar Gabriela
2010-03-30, 23:53:39:
mechanik liryczny
proponuję wyciąć "i" - będzie pewniej :)

serdecznie ;)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-03-31, 00:00:01:
adiutant przy zlewie
Oj, nie wycinać!
Melodia.
Pewniej by było, ale to nie teza, lecz konstatacja wykrzyczana na chybcika.
Dziękuję, Iwoneczko.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Gabriela
2010-03-31, 00:04:32:
mechanik liryczny
takie miałam przeczucie :)

ale jako teza też by ładnie brzmiało :) heh

jest melodyjnie, niewątpliwie.
coś na zasadzie: "ja mam swoje, ty swoje i jest dobrze" :)

bo jest, a jak nie, to będzie :) Szkoda tylko, że strych tak daleko od piwnicy... ;) Ale dom łączy :)

avatar LadyC
2010-03-31, 00:37:56:
nighty night
A w ogóle to wszystko stoi na głowie!
A ile pięter pomiędzy?
Marne nadzieje na współżycie.
;)
--
to co niepoznane jest tylko kwestią czasu

avatar barman
2010-03-31, 00:38:19:
debiutant
proponuję wyrzucić: głupia flądro, bo się kobiety mogą obrazić. zresztą co ma głupia flądra do matki?

avatar bzzzz
2010-03-31, 00:41:58:
debiutant
po co dopowiedzenie - i współżyjemy? - zbyteczne

avatar andrew
..........................
2010-03-31, 07:19:54:
Sabbath Bloody Sabbath
Nie przemawia ten wiersz.
:)
--
july54

avatar ala
2010-03-31, 09:04:27:
mechanik liryczny
:)

avatar nowicjuszka
jola156autograf.pl
2010-03-31, 12:46:19:
mechanik liryczny
ciekawy, podoba się
pozdrawiam serdecznie

avatar bzzzz
2010-03-31, 13:15:59:
debiutant
mateńko, to anachronizm, dyskwalifikuje wiersz.

avatar ala
2010-03-31, 14:40:42:
mechanik liryczny
Mateńka jeszcze nigdy nikomu i niczemu nie zaszkodziła:)
Pozdrowieństwo:)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-03-31, 19:44:18:
adiutant przy zlewie
To nie jest tekst o matce, ale o flądrze i rybaku.
"Mateńko" w apostrofie nie jest anachronizmem, lecz formą hipokorystyczną.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-31, 20:03:40:
liryczny terrorysta
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
takie wiersze Jarka lubię najbardziej:)
świetny tytuł

a co do feralnego "i" to za Gabrysią
poświęciłbym melodię dla mocno
zgrzytającej końcówki

bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam:)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-03-31, 20:09:27:
adiutant przy zlewie
Dziękuję, Jurku - nie będę się sprzeczał.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Gabriela
2010-03-31, 21:10:11:
mechanik liryczny
Wróciłam, bo ten tytuł mnie zmusił. Jest bardzo optymistyczny, mimo "oidległości".

Widzę, że w końcu "i" poszło... Szkoda trochę, bo to fenomenalna litera jest. :D
Kupuję tak czy siak, treść się liczy. I Autor :)
Dodam tylko, że rozumiem i szanuję sam zamysł "wyliczanki". :).

Wiesz Mufko; miałam ostatnio chyba podobny pomysł do Twojego - bycia razem, a jednak "obok". Ładnie to ująłeś :)

Zawsze wracam do Twoich wierszy, jestem namolna normalnie :D

avatar meandra7
2010-03-31, 21:44:35:
wędrowiec
błyskotliwie jak zawsze a to lubię najbardziej.
pozdrawiam ciepło :)

avatar amk
2010-04-01, 09:09:41:
antracyt
PW

(fenomenalny tytuł)
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar szakal
2010-04-01, 10:02:53:
debiutant
przeraża mnie ta odległość między strychem a piwnicą...:)
Pozdrawiam


avatar Rafał Bielański
enteewp.pl
2010-04-01, 12:23:00:
bar szemrawka
Ale melodia! Jak zawsze trąca mnie zaczepnie Twój wierszydeł. Trochę mi się Jarek od Twoich wierszy zrobił taka niewielka smuga na lewej skroni... a może to tylko ślad po wiecznym piórze ;). Powiedz mi tylko bom może przyćmiony, jak się obraca dom na nice - może na nicie. Nie wiem.

Ogólnie to mam ochotę za Andrzejem wysłać "Dializę" do PW, mam tak z większością Twoich produkcji, bo uważam, że w obrębie konsekwentnego brnięcia w swój styl nie stałeś się nudny - to duże osiągnięcie, tyle, że w PW jest sytuacja pt. Mufka i reszta świata :)). Więc pozwolę sobie na małą powściągliwość i wyróżnię tekst w sferze osobistego przenikania.

Bywaj.
--
bosforczycy kładą maty lniane - pobrudzę im, mam gencjanę

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-04-02, 21:31:16:
adiutant przy zlewie
Dziękuję Wam, Przyjaciele.
Nieco przesadziłem z tym odwracaniem na nice, czyli na drugą stronę - podszewką na zewnątrz, jednak efektem towarzyszącym często bywa postawienie "do góry nogami".
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar ala
2010-04-16, 20:07:17:
mechanik liryczny
wróciłam wywrócona na pod do góry i średnio w dół nogami - bo ja sobie powracam do ula:)
Jak pszczółka - nie mylić z królową Matką:)
pozdrówka

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:21
ulubionych 9

w ulubionych u:
ala, AS..., LadyC, meandra7, Barbara Mazurkiewicz, amk, tt, szakal, Rafał Bielański

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

MUFKA
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.