avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


16 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
komnen
mechanik liryczny
poezja
dodano:
30 marca 2010, 14:11:34


Celanissimo

Wewnątrz spiżowe jedwabniki
zawisają na nieciągłych niciach,
a ja padam, padam, padam
z nieuchwytnie francuskim akcentem
i bardzo chciałbym być argo,
a wychodzi mi tylko normal.

W tle wieża przecina mi dzień
i sypie rdzawymi płatkami.
Stal nie stal, spiż nie krew
wylewa na mąparna,
gdzie trawa, dzika jak kot,
lgnie do rąk i zasypia w biegu.

O per, a pari – w ustach pozostaje
smak niejedzonych bagietek.
Przepadam, bo tak miło się zgubić
z obcym akcentem na końcu,
bez tej nieznośnej głoski.
I niczego nie żałuję.



komentarze (2)
avatar meandra7
2010-03-31, 23:53:33:
wędrowiec
proponowałabym poniższe dać italikiem:
'padam, padam, padam'
'agro' i 'normal'
'mąparna'
'O per, a pari'

pozdrawiam ciepło :)


avatar amk
2010-04-01, 09:18:21:
antracyt
Wprowadziłeś mnie w uroczy nastrój, dziękuję!
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:2
ulubionych 1

w ulubionych u:
amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

komnen
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.