avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


14 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
wiga
debiutant
poezja
dodano:
4 marca 2010, 17:17:39


Cyganie

Biegłam szybko wprost ze szkoły
by zobaczyć znów tabory,
gdy w podróży wciąż w nieznane
miały popas na polanie.

Budy, wozy, dyszle, konie
(teraz pasły się na błoniach).
Z wozów mienie wyciągnięto
mnóstwo pierzyn, różne sprzęty.

Puchy słońce im suszyło,
gwarne życie się toczyło.
Na ognisku kipiał kocioł
dym i zapach zauroczał.

A do tego wszystkie barwy
wśród nich włosy, oczy czarne.
Te Cyganki smagłolice
kolor tęczy ich spódnice.

Stary Cygan stroił skrzypce,
trącał struny, ciągnął smyczkiem.
Wnet muzyka tęskna, ckliwa
dźwiekiem kusi, w tan porywa.

Zniknął szary obraz szkoły,
płynę z wiatrem jak ptak wolny.
Chciałam jechać z Cyganami
lecz tęskniłabym do mamy.




komentarze (5)
avatar mihaly
2010-03-04, 23:15:09:
   
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
masz to nieszczęscie, że komentator spędził dzieciństwo w barakach. a tam też byli Cyganie. podwójny niefart to to, że komentator zna wiele piosenek cygańskich i grał kilka lat w zespole weselnym, który cyganeczki zośki lubiał

przeczytałem tekst

znam kilku cyganów. część z nich to totalne zjeby, ale szanuję. jeden jest gejem

miłe wrażenia przywołuje Twój tekst. tak miłe, że mówię zbyt dużo, ale co tam.

tekst jest słaby, taki sobie, przeciętny. a ostatni dwuwers - wręcz kpiący z liryki i z Cyganów

--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Dawid D.
2010-03-05, 11:19:23:
mechanik liryczny
prawdziwych cyganów już nie ma tralala la lala laa jakoś to szło z tej mańki

słabo, może następnym razem


miło ;)
--
Bez krytyki nie ma prawa istnieć nasza dusza, ona zawsze otworzy oczy a na końcu usta. Dawid D.

avatar wiga
2010-03-05, 20:38:03:
debiutant
Mihaly. Z ciekawością przeczytałam komentarz.
Jeśli znasz Cyganów z baraków, to raczej byli już osiadli.Moje wspomnienia są dawniejsze, kiedy wędrowali.Byłam i jestem zauroczona ich kulturą, chociaż ta o której piszę to taki maleńki fragmencik taborowy i widziany oczyma dziecka.Ostatnie wersy wyrażają zupełnie coś innego niż kpinę /oczywiście z perspektywy odczuć diecięcych/.Zresztą jako dorosła też stykałam się /zawodowo/ z Cyganami.Powiem Ci, że imponowali solidarnością narodową. Stawali murem za każdym nawet drobnym złodziejaszkiem. A kultura cygańska jest barwna jak oni. Było miło pogadać.

avatar wiga
2010-03-05, 20:42:22:
debiutant
Dawidzie. Dziękuję za komentarz. Wiem przecież, że to trala la la. Tak zagrało w duszy.
Ale jest miło, bo najgorsza obojętność.

avatar mihaly
2010-03-05, 22:00:44:
   
cieszę się, że udało mi się sprowokować do szerszej wypowiedzi. bez kontekstu ciężko czytać
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:5
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

wiga
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.