avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
AS...
liryczny terrorysta
poezja
dodano:
3 marca 2010, 00:00:12


w kobiecie jest coś samobójczego

kiedy nagle czas stał się przeźroczysty
dojrzałem
drzewo wiadomości złego i dobrego

twoją skórę
wolną od brudu nawarstwionego przez tysiąclecia

byłaś naga
i nagie było pożądanie
wiedzy
co w tobie jest naprawdę

podałaś

jabłko


wypadło
i uszło powietrze ze słów

wysypały się znaczenia

nie
nie zamykaj oczu
nie zwiedziesz
ciałem
opowiadasz jak wstecz biegnie czas
rozpuszcza się na chwile w których
stałaś się czystym zamiarem




komentarze (24)
avatar meandra7
2010-03-03, 00:13:43:
wędrowiec
wydaje mi się, czy rozbudowałeś pierwotną wersję? pamiętam ten wiersz. w tej wersji bardzo się podoba.
PW.

cieplutkie :)

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 04:30:01:
liryczny terrorysta
tak Ewuś; do pierwszej, nieco poprawionej
części (napisanej kursywą) została dopisana
druga;
cieplutkie i dzięki:)

avatar ala
2010-03-03, 07:06:24:
mechanik liryczny
Cóz Ci powiedzieć - PW - a przygotuję coś spodziewanego:)))

avatar .:
2010-03-03, 08:04:23:
,
Czas biegnący wstecz - bardzo, bardzo ...

:)

avatar małgorzataa
2010-03-03, 09:44:35:
mechanik liryczny
ta pierwsza część musi byc kursywą? kto czytał ją gdzieś tam to wie skąd ta kursywa-ja nie czytałam więc dla mnie nie ma żadnego powodu w tekście by użyć kursywy-czytam wiersz jako całość. są miejsca, które mi się nie podobają ale się nie czepnę-ogólnie wiersz wciągnął bo interesujący jako jednolity przekaz.
pozdrawiam:)

avatar nowicjuszka
jola156autograf.pl
2010-03-03, 10:19:33:
mechanik liryczny
bardzo mnie wzruszył, piękny
pozdrawiam serdecznie
PW

avatar zimny groszek
ciolewp.pl
2010-03-03, 11:00:03:
ocierak
Tytuł moim zdaniem bardzo dobry, obroniłby się nawet jako jednowersowy wiersz.

"czas stał się przeźroczysty "
To mi się wydaje efekciarskie, ale może się mylę. Proszę napisz mi co przez to rozumiesz.

"nagie było pożądanie "
Tu już zajechało harlekinem, nawet następny wers tego nie obroni, pokombinowałbym z tym fragmentem.
Dalej wiedza, jabłko, zmyślnie to podane jest ok.

W drugiej części, ten czas co biegnie wstecz, wydaje mi się efektowną ozdobą, na którą się nie nabieram, ale może czegoś tu nie rozumiem.

Puenta podobnie jak tytuł bardzo dobra.

Reasumując przeczytam z przyjemnością, choć nie bez zastrzeżeń, ale ja nawet do Sosnowskiego mam cały worek zastrzeżeń, taka już moja zimna natura.

pozdrawiam :)
--
"Odrobina szaleństwa tkwi w każdym wędkarzu z prawdziwego zdarzenia. Czyli w takim, który chce coś złowić, a nie tylko siedzieć nad wodą. Właśnie szczypta nieobliczalności wiąże wędkarstwo z poezją..." Stanisław Stupkiewicz "Wędka dla zaawansowanych"

avatar fobia
2010-03-03, 13:17:58:
debiutant
Interesujący, jednak przerzuciłabym "wiedzy" do wcześniejszego wersu, i "jabłko" też... Pozdrawiam :)
--
(…) i słowa - rozkołysane rytmem wielkiej wody plotą się w wiersze mokre bardzo słono biegną poprzez twarz (H. Poświatowska)

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 14:31:36:
liryczny terrorysta
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Groszku

kiedy przez kilka dni wieje halny, a potem przestaje, powietrze
staje się niewiarygodnie przeźroczyste; z odległego o 100 km
Krakowa widać Tatry (niekiedy nawet ich pojedyncze żleby), a są
tacy, którzy twierdzą, że spod kościółka na Obidowej w bezksiężycowe
noce widać łunę świateł nad Wiedniem (z odległości prawie 500 km);

patrząc w przyszłość - ubieramy marzenia w cudowne szaty;
gdy spoglądamy za siebie - rozbieramy je; ukazują rysy i pęknięcia;
jako ludzie jesteśmy bardzo podobni: popełniamy te same, żeby nie
powiedzieć - identyczne - błędy;

w moim pisaniu bardzo istotny przełom nastąpił wtedy, kiedy
uświadomiłem sobie, że forma nie jest CELEM, a ŚRODKIEM
przekazywania treści; często zarzuca mi się, że podobają mi się
wiersze odbiegające formą od hehe normy:) ale przecież kochaną
kobietę przytulę zawsze, niezależnie od tego, czy będzie ubrana
w wystrzałową sukienkę, czy w dziurawe dżinsy;

generalnie Twoje uwagi dotyczą użytych rekwizytów, bo spektrum
treści (m.in. dotyczy ona Twojego chłodu) i wielości interpretacji
raczej się nie wstydzę; pomimo deklaracji o Sosnowskim (a Honet?)
Twoją krytykę uważam za bardzo rzeczową; dziękuję:)


Małgosiu

ta kursywa była kiedyś odrębnym tekstem; zastanawiałem się, czy ją
wyprostować, czy wywalić; po komentarzu Groszka bliższy jestem
tej drugiej opcji; pozdrawiam:)


Basiu, Elu, Alu, Joluś, Fobio i Ciebie drogi Jacku :):):)
ściskam Was serdecznie


avatar zimny groszek
ciolewp.pl
2010-03-03, 15:08:38:
ocierak
No tak, ale to powietrze jest przezroczyste, a nie czas. I ja nawet o takim przezroczystym powietrzu, które powoduje, ze wiersz staje się bardzo sensualny z chęcią bym w pierwszym wersie przeczytała.
Co do formy i treści, podział ten wydaje mi się anachroniczny, nie da się rozdzielić jednego od drugiego, powszechnie uważane za atrybuty formy: podziały na wersy strofy itd. nie powinny służyć niczemu innemu jak tylko budowaniu treści. Jeśli moje uwagi dotyczą pojedynczych słów to dotyczą treści wiersza, przecież już najmniejszy element utworu ją tworzy.

pozdrawiam ;)

PS
Do Honeta uwag nie produkuję, bo wstyd się przyznać, ale nie przepadam, po przemęczeniu paru książek nie wróciłam.
--
"Odrobina szaleństwa tkwi w każdym wędkarzu z prawdziwego zdarzenia. Czyli w takim, który chce coś złowić, a nie tylko siedzieć nad wodą. Właśnie szczypta nieobliczalności wiąże wędkarstwo z poezją..." Stanisław Stupkiewicz "Wędka dla zaawansowanych"

avatar funeral suit
2010-03-03, 15:55:11:
debiutant
"Czas tak bardzo przestrzenny się okazał, że aż jest niewidoczny" - Świetlicki. Podoba mi się ten wiersz, no, może za taką wersyfikacją nie przepadam, ale tutaj nie rozprasza bardzo. Pozdrowienia

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 16:29:55:
liryczny terrorysta
tak, ale przeźroczyste powietrze nie pozwala nam patrzyć
wstecz, a przeźroczysty czas - tak; kiedy analizujemy
chorobę, szukamy jej przyczyn; środki przeciwbólowe jej
nie usuną; kiedy analizujemy błędy, powinniśmy wracać
do źródeł, ale czas nie zawsze jest przeźroczysty,
podobnie zresztą jak powietrze;
czy rozdział treści od formy jest anachroniczny?
no też niebardzo... sztukę teatralną np Balladynę
można wystawić na wiele sposobów, korzystając z różnych
rekwizytów, scenografii, oprawy świetlnej czy muzyki;
Hanuszkiewicz wjechał na scenę motocyklami, ale treść
sztuki i w tym przypadku pozostała ta sama...
myślę, że ta analogia dotyczy również wierszy,
a doskonale widoczna jest w przekładach; proszę zauważyć
że najlepsze przekłady oddają przede wszystkim ducha,
zamysł, treść, a dopiero ewentualnie potem rytm, czy rym;

owszem, pewne rekwizyty mogą kłócić się ze scenografią
(i tak właśnie rozumiem Twoją krytykę powyższego tekstu)
więc wcale nie wykluczam zmian, bo przecież tak jak
wszyscy - nie mam patentu na nieomylność, a po drugie
w pewnych kwestiach lepiej jest polegać na smaku innych,
bo chodzi o to, że wszechstronność z reguły bywa płytka;

mam jeszcze jeden argument: w pogoni za formą
i ze strachu przed banałem powstają paradoksalne teksty,
np o sikaniu kotów do piaskownicy; wydłuża się lista
niewygodnych poetycko tematów i "zakazanych"słów,
skutkiem czego powstaje coraz więcej poprawnych
i może nawet pięknych, ale pustych wierszy;
coraz więcej krytyków w ogóle nie czyta wiersza, czyta
jego formę żywcem obdzierając tekst z treści;
z tym nie mogę się pogodzić, bo przecież nic, co ludzkie
i w przeciwieństwie do innych autorów nie zawaham się
użyć banału czy frazesu (o ile nie będzie innej możliwości)
jako fali nośnej przekazu;

no i zgadzam się, że wersyfikacja to podstawowa cecha
liryki;

odpozdrawiam:)

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 16:31:11:
liryczny terrorysta
SalOme, Funeral, dzięki za wpadkę:)

avatar zimny groszek
ciolewp.pl
2010-03-03, 17:16:16:
ocierak
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ależ rozmowa nam się zrobiła, lubię takie :)
Przekonałeś mnie do tej przezroczystości czasu. tylko, że bez tłumaczenia chyba bym nie uchwyciła wszystkiego i naprawdę nie wiem, czy to wina moja, czy wina tekstu.

Wracając do formy i treści

"no też niebardzo... sztukę teatralną np Balladynę
można wystawić na wiele sposobów, korzystając z różnych
rekwizytów, scenografii, oprawy świetlnej czy muzyki;
Hanuszkiewicz wjechał na scenę motocyklami, ale treść
sztuki i w tym przypadku pozostała ta sama... "

I tu właśnie mam inne zdanie, bo twierdzę, że kiedy zmienia się scenografia, rekwizyty, ubranie, sposób ekspresji, czy nawet kolor oczu aktorki, to treść już nie jest ta sama. Motocykle i gra aktorka budują treść tak samo jak wypowiadane słowa (przecież po coś są). Każdy element spektaklu buduje jego treść, czasami jeden dobrze zagrany gest może wzbogacić treść dramatu bardziej niż 100 wypowiedzianych słów.

Co do przekładów, to moim zdaniem, żadem nie jest w stanie przekazać treści oryginału, chociażby dlatego że słowa w różnych językach nie przystają do siebie. Dobrzy poeci nie rymują dla ozdoby, ale żeby na przykład położyć akcent na szczególnie ważne słowa, czyli wzbogacić treść wiersza (a nie jego formę, bo jak już pisałam forma należy do treści obok słów), w przekładach jest to prawie niewykonalne, bo już trudno znaleźć odpowiednie słowo, nie mówiąc o tym żeby odpowiednie słowa się rymowały. dlatego, że rym przeważnie niesie z sobą mniej treści niż znaczenie słowa, to często się z niego rezygnuje przez co treść przekładu ubożeje w stosunku do oryginału.

Co do banału i słów zakazanych. ja się staram go nie używać, ale nie ma związku z formą, ale właśnie z treścią, banały nie budują nowych znaczeń, nie wnoszą nowych treści, poza tym banał spłyca, nie pozwala grzebać głębiej. Dla przykładu taka miłość (przykład dobry, bo często się imaja się go banały) ja w żaden sposób nie potrafię powiedzieć, co to jest. Żadne znane mi słowa nie są wstanie oddać emocji które czasem mi towarzyszą, wiem natomiast, że pisząc o złamanym sercu i łkającej duszy zamykam sobie drogę, bo to przecież jest coś znacznie znacznie więcej, a że nie mam slow na te emocje, to trzeba szukać grzebać w naszym pięknym języku, żeby dojść jak najbliżej się da (banał w tym raczej nie pomoże, choć czasem może mu się udać), a jeśli są słowa na to co chcę powiedzieć, jeżeli czuję, ze wyrażają to gotowe klisze, to po co pisać wiersz?

I jeszcze na koniec, ja wcale nie twierdzę, ze wersyfikacja jest podstawą liryki, wręcz przeciwnie.

Alem się rozpisała

pozdrawiam :)
--
"Odrobina szaleństwa tkwi w każdym wędkarzu z prawdziwego zdarzenia. Czyli w takim, który chce coś złowić, a nie tylko siedzieć nad wodą. Właśnie szczypta nieobliczalności wiąże wędkarstwo z poezją..." Stanisław Stupkiewicz "Wędka dla zaawansowanych"

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 18:15:46:
liryczny terrorysta
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
co do przekładów, to generalnie się z Tobą zgadzam, chciałem
jedynie zaznaczyć, że choć nie ma idealnych, są przekłady
gorsze i lepsze;

myślę, że odnośnie "scenografii", różnica w poglądach wynika
z różnicy płci; gdybyśmy się spotkali, zapamiętałbym kolor
oczu, włosów, brzmienie głosu, charakterystyczne gesty i setki
tych niewerbalnych rzeczy :), ale gdybyś następnego dnia zapytała
jaki kolor miała Twoja bluzka, to za Chiny:):):)
musiałabyś chyba przyjść w sukni ślubnej, żebym to zauważył:)
mam także ogromne problemy z ubraniem samego siebie; dobór krawata
to dla mnie koszmar, więc powyrzucałem wszystkie, a zostawiłem
tylko jeden, który mi się podoba i w tym jednym obskakuję
wszystkie śluby, wesela i pogrzeby oraz co ważniejsze
imprezy wszelkiej maści i autoramentu:) heh, nie mówię
o wszystkich, ale raczej typowy ze mnie chłop:)

a jeśli idzie o "niewyrażalne", to bardziej niż na słowa stawiam
na sposoby; bo przecież szerokość rzeki można zmierzyć nie mocząc
nóg;

no i faktycznie miło się nam gada:)


avatar sasza
stasicaonet.eu
2010-03-03, 18:26:13:
wędrowiec
zabieram całosc:) wraz z komentarzami Asie !!!!
PW
--
każdy potrzebuje bohatera dla przystani zbawiennej

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-03, 18:34:12:
liryczny terrorysta
Saszka, ściskam serdecznie:)
ale mam prośbę
zostaw mi chociaż ten krawat:):):)

avatar LadyC
2010-03-03, 23:22:07:
nighty night
A biegnąc w poprzek czasu stanę się cieniem zamiaru
:)
--
to co niepoznane jest tylko kwestią czasu

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2010-03-03, 23:54:13:
adiutant przy zlewie
Tekst do PW.
Niskie ukłony za komentarze odautorskie.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar szakal
2010-03-04, 08:58:19:
debiutant
Pięknem jest interpretacja....
PW

Pozdrawiam

avatar AS...
AS4777wp.pl
2010-03-04, 10:53:06:
liryczny terrorysta
Lady, Jarku, szakalu, amk
ściskam Was serdecznie:)

avatar helena
advusero2.pl
2010-03-05, 20:59:54:
mechanik liryczny
To najpiękniejszy wiersz jaki tu przeczytałam.

avatar madeline
madeline5onet.pl
2011-03-31, 20:28:18:
debiutant
podoba mi się twój wiersz :)
--
"Siła jest ukryta w sercu muzyki Heavy Metal."

avatar Wieza
ludwin16wp.pl
2011-12-19, 13:43:08:
pył kosmiczny
Fajny wiersz- coś jest w tym mi bliskiego
podba mi się

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:799
komentarzy:24
ulubionych 9

w ulubionych u:
meandra7, Barbara Mazurkiewicz, ala, jacek sojan, sal0me, sasza, MUFKA, szakal, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

AS
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.