avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Lipcowa
puszka pandory
poezja
dodano:
10 grudnia 2009, 18:48:55


Złotodeszcz

Rozwiała mi włosy ulica szybowców
Chodzą tu nie dotykając ziemi

Mijają w biegu rozmazany październik
Patrzą tam gdzie nikt nie widzi
Gdzie nikt nie patrzy

Prawie zdołałam pokochać tramwaje lecz
Za szybko nakładały płaszcze i parzyły usta kawą
Rozkładały parasole

Złotodeszcz liści kapał na głowę

Przyjeżdżały pod mój dom całkiem puste
Niezadrukowane
Strony książek


komentarze (2)
avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2009-12-11, 00:27:32:
adiutant przy zlewie
Nie patrzy, to i nie widzi.
Tramwajowa personifikacja umyka oczom duszy.
Też.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-12-11, 12:49:45:
Epoka łupanego słowa
jest tu jakieś zanurzenie w metafizyczny klimat codzienności niecodziennej;

oryginalnie;

J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:2
ulubionych 1

w ulubionych u:
jacek sojan

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Lipcowa
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.