avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Najeli
Królowa Śniegu
poezja
dodano:
22 sierpnia 2003, 00:25:47


- Przy łożu śmierci -

w najciemniejszym rogu
białej sali
siedzę
a może już tylko
leżę
ciężko chora
umieram
moje serce gnije
nowotwór samotności
nie ma godzin widzenia
morfina dnia codziennego
przestała pomagać
lekarze już nie leczą
znacząco kiwając głową
i tylko ust kilka
bladych
gdzieś za murami szepce
słowa nieporadne
prosząc o cud nadziei
dla umierających


komentarze (1)
~mehehe
meheheo2.pl
2003-10-30, 10:57:52:
go��
zazdroszczę Ci "morfiny dnia codziennego" bo mi codzienność niczego nie znieczula a wręcz odwrotnie..

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:791
komentarzy:1
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Najeli
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.