avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


30 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
worek kości
Who's the fella owns this shithole?
poezja
dodano:
9 października 2009, 01:36:20


rozbieram się tylko do majtek

antyczny profesor mówi o pięknie
a ja wytykam mu starość
jestem jak malarz co z braku talentu
idzie w abstrakcję

kontakty z ludźmi mocno przeżywam
patrzę z dystansu
śmieję się
od cienia blady
sapię

widzisz
zbyt mocno czuję
dłonie na piersiach twych składam
składam
i składam


komentarze (10)
avatar `
2009-10-09, 11:55:53:
,
Dla mnie świetny ;)

:)

avatar sterany
2009-10-09, 12:01:07:
mechanik liryczny
nie pytajcie dlaczego
ten wiersz upodobałem sobie
na pewno nie chodzi o tytuł
chociaż jest przewrotny
:):)
pozdrawiam
--
wszyscy udają że kłamią

avatar FemmeFatale
2009-10-09, 13:54:22:
mechanik liryczny
kupuje w całości ;)

avatar MaxKursault
2009-10-09, 15:02:23:
not with a bang but a whimper
Antyczny profesor? Czyli profesor czasoprzestrzennie umieszczony w antyku? Czy profesor wykładający kulturę antyczną? A to starość zaprzecza idei piękna i dlatego peel mu ją wytyka? Mściwy peel. W drugiej części strofy myśl ciekawa, ale można by ją zręczniej podać.
W drugiej strofie na początku składnia siada. Później nie łapię. Peel od cienia blady sapie. Sapie od cienia czy sapie od bladości (żeby nie powiedzieć: „bladzi”)?
W trzeciej ja rozumiem, że chodzi o stwierdzenie typu: „bo widzisz, ja zbyt mocno czuję”, ale w zestawieniu dwóch wersów czytać można: „widzisz, że zbyt mocno czuję” czyli paradoksik wychodzi typu: „czy widzisz jak mnie boli kolano”. Ciekawi mnie jak peel składa ręce na „jej” piersiach. W „łódeczkę”? Wewnętrzną czy zewnętrzną stroną dłoni? Palce są złożone czy rozczapierzone? To są istotne pytania. Powtórzenie „składania” sprawia, że zastanawiam się też czy on je kładzie na „jej” piersiach czy zaczyna z rąk robić origami. Do ten zaimek twych-mych-wychtrych.
Tytuł w kontekście mówienia o pięknie, brakach, abstraktach, intensywności przeżyć w kontaktach z ludźmi oraz dotykaniu piersi:
a) jest bez sensu
b) świadczyć może o kompleksie małego członka.
Nie tym razem, hombre.

avatar worek kości
2009-10-09, 15:24:28:
Who's the fella owns this shithole?
zbyt dosłownie, Max, ja tu silę się na metafory!
--
bembergiem w berg

avatar MaxKursault
2009-10-09, 15:35:53:
not with a bang but a whimper
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
A, to sorry.
Za gupi chyba jestem, wobec tego.

avatar Belinda
2009-10-09, 17:20:32:
Mało zdolna szansonistka
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ten wiersz ma swój nieodparty urok. Podmiot liryczny wydaje mi się być delikatny i zawstydzony.Zakłada masę kpiarza, wrażliwca, utalentowanego artysty, udającego, że tworzy coś nowatorskiego-uciekając przed okazywaniem prawdziwych uczuć i przed robieniem tego na co ma naprawdę ochotę i przed byciem tym kim jest i chciałby być.

Ps. wolałabym jednak by peel przezwyciężył swój wstyd i rozebrał się również z majtek - zdecydowanie!!
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

avatar Rysiek Kluska
2009-10-09, 18:05:36:
mechanik liryczny
akt artysty w trakcie tworzenia;) tematem lekcji są piersi:

pewnego dnia skończył z dzbanami, doniczkami, garnkami.
Zostało troche gliny. Zrobil kobietę. Piersi
miala duże i twarde. Jego myśl błądziła. Wrócił późno do domu.
Wymówki żony. Nie odpowiadał. Następnego dnia
zostawił więcej gliny, jeszcze więcej trzeciego.
Nie chciał wracać do domu. Żona odeszła.
(...)O świcie
słyszysz, jak śpiewa za ogrodzeniem warsztatu. Zdjął też czerwoną opaskę. Nagi. Całkiem nagi.
Wszędzie dokoła niego
puste dzbany, puste garnki, puste doniczki na kwiaty
i piękne, ślepe, głuchonieme kobiety z odgryzionymi piersiami.

;) w drugiej strofce jest dużo prawdy.

--
nie ma

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2009-10-09, 23:22:35:
logopeda myśli
wywalić z drugiej wszystko oprócz pierwszego, w pierwszej wyrzucić "antyczny", bo profesor jakoś kojarzy się automatycznie ze starszą osobą. Lepiej nadać mu inną właściwość. Stetryczały, czy coś.
--
...jak pies

avatar worek kości
2009-10-10, 00:40:13:
Who's the fella owns this shithole?
fryzjer
--
bembergiem w berg

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:817
komentarzy:10
ulubionych 4

w ulubionych u:
Frances F., Ewa S., zupełnienikt, Judzia

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

worek ko ci
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.