avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


30 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
marshal
mechanik liryczny
poezja
dodano:
4 sierpnia 2009, 21:43:43


Śmiertelnym swym oddechem...

Śmiertelnym swym oddechem
Liście zepchnął wiatr
I martwymi się wydaje
Marmur nagich brzóz.

Pod liśćmi topazowym kożuchem
Drzew łańcuch teraz śpi,
Słońce na topazowe liście
Złociste rzuca skry.

Wicher po liściach gwiżdże
Przewiewając magii ton
I nas losem – martwą próżnią
Brzmi jak pogrzebowy dzwon…

W zakamarku ludzkiego serca,
Gdy pozna czym jest ból
Rozpaczy wiatr śmiertelny
Unicestwia zieleń liści pól.


komentarze (3)
avatar Gabriela
2009-08-04, 21:58:52:
mechanik liryczny
a gdyby tak nie rymować, a i tak spróbować zapisać myśli?
Oddech to życie, więc jego śmiertelność mnie nie przekonuje... W dodatku i wiatr jest śmiertelny... Nie....
Topazowość się powtarza.

Pzdm

avatar Łukasz Jaroń
2009-08-05, 00:17:36:
jesteśmy złudzeni
Elegia o cuchnącym oddechu?

Najbardziej mi się podoba rym wiatr-brzóz.

avatar marshal
filip1503o2.pl
2009-08-05, 11:03:05:
mechanik liryczny
Oddech wiatru unicestwia - klarownie to było widocznie kilka dni temu na Lubelszczyźnie. Chyba nie widać, że liście to ludzie, drzewa nasze światy, a wiatr zwątpieniem i cierpieniem, które czeka każdego.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:829
komentarzy:3
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

marshal
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.