avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gawedziarz
mechanik liryczny
poezja
dodano:
25 czerwca 2009, 15:59:24


Towar

jaki szybki postęp
nawet Nobel nie ma się czego wstydzić

czy my naprawdę musimy sobie odcinać głowę żeby zobaczyć kark?
jakby nie można było zapytać
starszych o dzień czy dwa epok
zawiązanych sznurkiem z gałęzi - pokoleń

powieszeni ale jak wysoko wiszą
jeszcze wyżej niż naszego czasu trup
z rozdartymi płucami na pół
tam gdzie przełyk

bo jakże im ciężko przełknąć ten nasz trud
żeby bez zbędnych debat, zastanowień przeprowadzić
coś co nas ruszy, a nie tylko
jakieś masz czy nie masz

trzeba nam rewolucji
chociaż poumieramy, to raz a dobrze
a ja bym tak chciał raz na zawsze
rewolta
a jednak ciężko stać się Marksem
jakobinem albo Che Guevarą

za dużo półmisków, talerzy, kieliszków


O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:828
komentarzy:0
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gawedziarz
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.