avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gawedziarz
mechanik liryczny
poezja
dodano:
23 czerwca 2009, 00:58:54


Lśnienie

nawet na herbatniki przyszedł czas
pakowane w foliowej torebce po osiem

zanim przeczytałem kolejne zakończenie Whartona
o księżycowej nocy coś czy o hiszpańskiej siedemnastolatce
pogryzłem pokruszyłem
do tej pory mam resztki na brodzie
prawie jak wtedy gdy po raz pierwszy czytałem Sylvię Plath
i Philipa Larkina

padał deszcz akurat przy Psalmie snu naszego
myślałem
słowiańskie duchy z drzew wywołam
pobawię się w ołowianego żołnierzyka bez jednej nogi
albo w małą żydówkę sprzedającą cytryny
z czarnymi oczami nieruchomą jak Matrioszka
pomnik Światowida nie ruszany przez trzysta lat bo to ostęp
jest naszą przyczyną w nie kupowaniu słów od ręki
tylko z ust do ust


komentarze (2)
avatar BaMa
******
2009-06-23, 08:02:17:
mechanik liryczny
Nie podoba mi się metaforyka
bez interpunkcji źle się czyta
i to: pogryzłem pokruszyłem
do tej pory mam resztki na brodzie

pozdrawiam
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar Marelf
2009-06-23, 20:55:28:
esteta
lśnienie w oka mgnieniu :)
przez chwilę poczułem się jakbym był w bibliotece :)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:831
komentarzy:2
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gawedziarz
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.