avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


26 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gawedziarz
mechanik liryczny
poezja
dodano:
22 czerwca 2009, 02:39:00


Koniec lata!!

nic się już nie stanie
zostały tylko gołębie z cylindra magika
wycięte nożyczkami z papieru
rękami dziecka
a my stajemy się jedną pętlą
warkoczyków i łokci
retrospekcją
okazem
nakłutym na grot owadem
jakbyśmy mieli pancerz

czasem nie śpię do czwartej rano
i czekam aż dzień się nie zacznie


komentarze (7)
avatar BaMa
******
2009-06-22, 08:21:34:
mechanik liryczny
w sasadzie lato dopiero sie zaczęło, a tu taki wiersz..:)) Nic to...
Zgrzytaja mi te ręce
co do puenty tez tak mam ;)
Powiem szczerze - wiersz podoba się.
Pozdrawiam
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar tymek
2009-06-22, 09:55:40:
esteta
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
...mi też.A poza tym, pierwsze dwa wersy są łudzącą podobne,skopiowane z mojego tekstu?przyznać się wujkowi tymkowi:):)
--
----------------------------

avatar ziemior
2009-06-22, 10:03:10:
przyzwoicie
za dużo prognozy na tvn oglądasz:p

no i pozdrawiam magika świętej pamięci:]

avatar FemmeFatale
2009-06-22, 10:08:00:
mechanik liryczny
"czasem nie śpię do czwartej rano
i czekam aż dzień się nie zacznie "

świetne - się podoba ;)

avatar Veles
2009-06-22, 10:29:29:
każdy inny wszyscy różni :c
tendencyjny do bólu, wtórny do bólu, nudaaaaaaaaa
--

avatar zlewkrwi
2009-06-22, 12:05:08:
neutrino taonowe
weź mnie nie dołuj. jaki koniec lata. co to za plotki. zresztą, 'tylko' gołębie z cylindra magika.. TYLKO? no wiesz, to jest bardzo dużo, taki gołąb z cylindra magika, w każdym razie,nie wiem jak ty, ale ja takich na codzień nie mam, na codzień mam takie szare zwyklaki przeglądające się w kałuży.
powiem tak, słaby wiersz, choć wizja ciekawa, ta że jestem owadem nakłutym na grot :) ale jakoś to wszystko przeciętnie podane. co innego ostatni dwuwers, ten mi się podoba. acha, i te dwa wykrzykniki w tytule, błagam, brzmi jak sensacja z gazety.

--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar FemmeFatale
2009-07-31, 22:18:26:
mechanik liryczny
pozwolilam sobie tu wrocic

mam pytanie
skąd bierzesz pomysły na tak swietne wiersze

tylko nie mow mi , ze to zycie je układa ....

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:7
ulubionych 2

w ulubionych u:
Barbara Mazurkiewicz, zupełnienikt

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gawedziarz
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.