avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
29 maja 2009, 08:13:08


dowód z ciekawości

jestem tajemnicą
tajemnica jest we mnie
jestem tajemnicą dla samego siebie
tajemnica żąda poznania
to co tajemne pragnie być odkryte
tajemnica szuka mnie i wzywa
- ergo
ktoś zna moją tajemnicę
tajemnica zna mnie
bo mnie wzywa
- ergo
Bóg istnieje


komentarze (46)
avatar warm beer and cold women
2009-05-29, 08:17:32:
mechanik liryczny
:)
--
nie ma

avatar FemmeFatale
2009-05-29, 08:26:39:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
jak dla mnie za dużo powtórzeń , jakbym do ciasta dodała za wiele rodzynek....

"jestem nią
jest ona we mnie
tajemnica
dla samego siebie
żądna poznania

pragnę ją odkryć
szuka i wzywa
nikt jej nie zna
tajemnica zna mnie
wciąż wzywa"

Pan wybaczy - wiem - wyszło mało ciekawie ....

avatar wczoraj
2009-05-29, 09:09:27:
,
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Jacku!

Wyrzuć go ... okropny jest ten tekst.

Ani zabawa słowem ani nic ... i oczywista oczywistość. Każdy jest tajemnicą i samego siebie nie zna. Poznajemy siebie w sytuacjach ekstremalnych ...

Pozdrawiam

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-29, 09:46:22:
Epoka łupanego słowa
warm beer and cold women

:)!
J.S

FemmeFatale;

zależy mi jednak, aby zachować formę dowodzenia, czyli postawienia tezy, antytezy i szukania syntezy...
- przyznam, że pierwsza strofka czaruje...druga gubi myśl dla której powstała;
ale dzięki, dzięki!
:)
J.S

wczoraj.;
ależ tak - jestem o k r o p n y!
:) J.S
--
j-so

avatar FemmeFatale
2009-05-29, 09:53:15:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
i tak uważam ,ze to "ciasto" to lekki zakalec :D

jakoś nie przekonał mnie Pan bym "go" spróbowała...

avatar wczoraj
2009-05-29, 10:05:11:
,
Czytaj ze zrozumieniem:

NIE PISZĘ, ŻE TY JESTEŚ OKROPNY

Piszę, że WIERSZ JEST OKROPNY bo jest.

Pozdrawiam!

Odpowiesz: Typowa kobieca argumentacja - jest bo jest :/

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-29, 10:59:29:
Epoka łupanego słowa
FemmeFatale ;
wielokrotnie już tu - na JL PISAŁEM - nigdy nie uważam wiersza za doskonałe dzieło; zawsze można do tej doskonałości się zbliżać, a więc latami - bywa - poprawiam, majstruję, zmieniam...wrócę do niego po czasie, może zobaczę lepiej błędy, ale nie popełnia ich tylko ten kto nic nie robi...zresztą...
krytykuje się wiersz, ale czy jego autentyzm nie uzasadnia brodawek wiersza? celulitu, blizn wiersza, łysin?
doskonałość unieważnia wszystko, nawet wiersz - przestaje być jak wiersz - przesłaniem, bo staje się w y p e ł n i e n i e m.
pozdrawiam!
:)
J.S

WCZORAJ.;
ALEŻ doskonale zrozumiałem...piszę w końcu o tajemnicy którą sam jestem, a opisując ją muszę dać odpowiednie rzeczy słowo - muszę być okropny skoro tak okropny tekst - to chyba logiczne?!
:)
pozdrawiam do jutra!
J.S
--
j-so

avatar jutro
2009-05-29, 11:01:24:
,
Jesteś O K R O P N Y! B A R D Z O O K R O P N Y!!!

Od wczoraj!

avatar FemmeFatale
2009-05-29, 11:07:26:
mechanik liryczny
zgadzam się Panie Jacku - do doskonałości trzeba zawsze dążyć ..
po drodze można jednak nie jeden "zakalec" pozostawić - tyle ,że czytelnik przyzwyczajony do pewnej "jakości" Pańskich wierszy może poczuć się rozczarowany ,albo zmieniać "skórki" na lepsze jutro ...:D

avatar MaxKursault
2009-05-29, 12:33:23:
not with a bang but a whimper
Ten wiersz dowodzi jedynie/aż tyle, że istnieje coś takiego jak bełkot.

avatar małgorzataa
2009-05-29, 13:46:22:
mechanik liryczny
jak kartka z blekotnika - nie przemawia do mnie to, że autor chce nim dowieść tezy antytezy tezy - -dorabiasz Jacku ideologię do tekstu "chybił-trafił"? :)

avatar Nuria
2009-05-29, 13:51:24:
...pokuszenie ciszy
eeetam...zażartowałeś sobie z nas...prawda? Pozdrawiam.
--
"...pragnę tylko słowa na pokuszenie ciszy..." - Mithril

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-29, 13:53:44:
Epoka łupanego słowa
MaxKursault.;
oczywiście, aby rozpoznać światło trzeba zapoznać się z ciemnością;
aby poznać co to bełkot należy poczytać Sojana a potem MaxKursaulta -
prawidłowy wniosek, falsyfikacja właściwa;
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-29, 13:56:07:
Epoka łupanego słowa
małgorzataa.;
nie jestem kobietą, nie stać mnie na taką przewrotność;
dlatego ze swej natury mężczyzna dążąc do prostolinijności posługuje się logiką;
:)
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-29, 13:58:00:
Epoka łupanego słowa
Nuria.;
właściwie to tylko sam z siebie;
zwłaszcza że dla wielu słowo Bóg jest pojęciem pustym więc w tym równaniu słownym jest nierozpoznanym iksem...
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-29, 14:05:09:
not with a bang but a whimper
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Nie dość, że bełkoczesz w wierszu, Sojan, to później jeszcze bredzisz na temat swojego bełkotu.


Postanowiłem przeprowadzić podobny dowód:

dowód z dupy wzięty

jestem małym samochodzikiem
mały samochodzik jest we mnie
jestem małym samochodzikiem dla samego siebie
mały samochodzik żąda poznania
to co małosamochodzikowe pragnie być odkryte
mały samochodzik szuka mnie i wzywa
- ergo
ktoś zna mój mały samochodzik
mały samochodzik zna mnie
bo mnie wzywa
- ergo
dobrze jest się porządnie wysrać

avatar soma
2009-05-29, 14:36:57:
natura abhorret vacuum
Max: :)))
--
"Czasami niepokoi mnie kształt mojej głowy. Kiedy mignie mi w ciemnym oknie pociągu, z krajobrazem przebiegającym przez jej odbicie. Nie żeby było coś niezwykłego w kształcie mojej głowy... albo coś niepokojącego... a jednak... niepokoję się."

avatar worek kości
2009-05-29, 14:50:35:
Who's the fella owns this shithole?
No Jacek Sojan uprawia sofistykę. Poprawne wnioskowanie powinno składać się z dwóch przesłanek i wniosku, natomiast w wierszu mamy nagromadzenie terminów, często dwuznacznych, coś w stylu opisu na gg:
Czas to pieniądz
pieniądz to wódka
ergo
pijmy wódkę bo szkoda czasu
--
bembergiem w berg

avatar małgorzataa
2009-05-29, 16:49:08:
mechanik liryczny
Jacku Jacku - ogarnęła mnie niemoc i nijak Ci nie wierzę -trudno, prawda?:P

a tekst Maxa zabawny poza konkluzją-nie z racji mojej nieokiełznanej "świętości":P ale myslałam, że pokusi się inną-bardziej dwuznaczną-ale cóż :)

worek kości-
wódka to nasz wróg
ergo
lejmy ją w m...dę

albo-"na zdrowie
oby nam się dobrze działo
-działo to armata
-ergo będzie armatało

Jacku-wybacz to nie pokpiwanie z Ciebie lecz z karkołomnych wywodów, które mnie nie przekonuja co do sensowności.

avatar Oxyvia
2009-05-29, 17:16:05:
wędrowiec
Alem się ubawiła! Dowodzenie we wszystkich wierszach tu zamieszczonych (łącznie z Jackowym) - przepyszne! ;-DDDDD
I męsko-logiczne! ;-DDDDD
Dawajta jeszcze! ;-DDDDD

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2009-05-29, 22:50:48:
adiutant przy zlewie
jestem bogiem
bóg jest we mnie
jestem bogiem dla samego siebie
bóg żąda poznania
to co boskie pragnie być odkryte
bóg szuka mnie i wzywa
- ergo
ktoś zna mojego boga
bóg zna mnie
bo mnie wzywa
- ergo
tajemnica istnieje

Najserdeczniej pozdrawiam, Jacku.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar zakochana
2009-05-30, 11:12:34:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dziwi reakcja Czytelnika tak samo jak nie dziwi reakcja 89% telewidzów zachwycających się "Idolem" czy "Jak oni tańczą".

Proszę przenieść się w nieco wyższy wymiar i przed pochopną analizą wiersza Jacka Sojana przestudiować Tischnera. Będzie łatwiej zrozumieć co Autor miał na myśli.
Podpowiedź - gdzie szukać:

"… nie zrobiłem tego, co zrobić chciałem, nie zrobiłem tego, co zrobić mogłem, nie zrobiłem nawet tego, co naprawdę trzeba było zrobić. Co zrobiłem? O tym powiedzą inni. Niech wymyślą etykietę"

J. Tischner, "Czym jest filozofia, którą uprawiam" [w] Myślenie według wartości, Kraków, 2002, s.9.

Pozdrawiam serdecznie
:)

avatar MaxKursault
2009-05-30, 11:22:53:
not with a bang but a whimper
Fenomenologiczne zaklinanie rzeczywistości, zakochana. Taki Husserl czy Tischner nie widzieli zajebistej panienki z długimi nogami i fajną dupcią. Postulowana bezzałożeniowość zmuszała ich do określania tej panienki jako "kolorowych plam złożonych z pikseli".
Epoche? No to redukuj dalej aż się pożresz od ogona.

avatar zakochana
2009-05-30, 11:39:10:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Maks,

Kobiety (siłą rzeczy) oficjalnie zawsze w filozofii spełniały role drugoplanowe, szczególnie żony, co oczywiście nie zmieniało faktu, że na poglądy nie miały wpływu. MIAŁY i to duży.

Historia daje przegląd, iż filozofowie zazwyczaj byli wolnymi ludźmi.

Nie pamiętam skąd, ale odnotowałam sobie kiedyś pewną myśl:
"Małżeństwo i rodzina mogą pomagać zachować Filozofowi ludzką równowagę, zagrożoną poważnie dość jednostronnym zaangażowaniem umysłowym. Ale też z drugiej strony, dla dobra partnera (żony lub męża) i ewentualnych dzieci, być może jednak lepiej, by Filozof pozostał sam. Twórcze myślenie filozoficzne jest czynnością tak absorbującą i alienujące z codziennej rzeczywistości, że może to po prostu uniemożliwić odpowiedzialne małżeństwo i rodzicielstwo."

Nie udowodnisz hipotezy, że TEN czy TAMTEN (których wspominasz) nie mieli (cyt) "zajebistej panienki z długimi nogami i fajną dupcią".

Teoria (???) kontra praktyka (???).

Pozdrawiam,

:)



avatar MaxKursault
2009-05-30, 11:42:02:
not with a bang but a whimper
No, ale ja tak trochę nie o tym...

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-30, 13:11:28:
Epoka łupanego słowa
MaxKursault.;
MUFKA.;
teza w założeniu nie może być sprzeczna z tzw. zdrowym rozsądkiem, sprzecznym z codziennym doświdczeniem, dlatego w filozofii podstawą do jej uprawiania jest refleksja, że tylko na WŁAŚCIWIE, prawidłowo postawione pytania znajduje się odpowiedzi;
tak więc człowiek nie jest kim innym niż jest, zatem nie może być kimś innym - innym i jakże odmiennym bytem (małym samochodzikiem, Bogiem), gdyż nie jest tylko przedmiotem (jest przede wszystko i nade wszystko podmiotem), jak nie jest doskonałością, wszechmocną, wieczną, nie podlegającą prawom fizycznym, prawom natury - czyli Bogiem - najwyżej bożkiem...);
a parodie myślenia należą do sztuki literackiej, np. satyry, groteski...byle zachować miarę (artystyczną);
no i warto zadawać nadal uniwersalne pytania, skoro aż taką wzbudza to burzę mózgów;
dziękuję wszystkim za uczestnictwo w temacie;
Bardzo Dziękuję!
:)
J.S
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-30, 13:19:21:
not with a bang but a whimper
Gdy słyszę o "doskonałościach, wszechmocach, wiecznościach nie podlegających prawom fizycznym, prawom natury", to przełączam kanał na Cartoon Network, bo tam leci taki Johnny Bravo albo Królik Bugs i oni też te przymioty posiadają.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-30, 13:39:53:
Epoka łupanego słowa
tak, króliczek Bugs jest niezniszczalny, jak głupota, megalomania, cynizm, chamstwo, prostactwo;
ale to nie znaczy że są siłą sprawczą Wszechświata, raczej jego szlaczkiem w zeszycie Jasiów, Wojtusiów, Piotrusiów; dokładnym odwzorowaniem ich rozczochranej wyobraźni...
niektórzy widzą Boga patrząc w lustro - zapominając jak bardzo jest to widzenie kruche...
J.S
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-30, 13:56:43:
not with a bang but a whimper
Cóż, niektórzy wierzą w Zeusa Gromowładnego inni, że Ziemia jest płaska, inni jeszcze, że Polska reprezentacja zostanie Mistrzem Świata w Piłce Nożnej już za rok.
Przecież nie będę odmawiał nikomu prawa do wierzenia w cokolwiek tylko zechce.

avatar król ślimak
jejku
2009-05-30, 20:22:01:
mechanik liryczny
słuchaj, Jack.

gwałt na sylogistyce widzę. a jako wiersz, to jest gorzej. brzydziej. banalniej.

avatar Oxyvia
2009-05-31, 00:41:11:
wędrowiec
Ha ha ha!!! Bawię się doskonale, jak daaawno się nie bawiłam!!! Mufka, serdeczne dzięki za dalszy ciąg "poetyckich dowodów na".
Max, muszę powiedzieć, że w tej "dyskusji" robisz na mnie wrażenie. Tutaj twoja satyra jest doskonała i bardzo adekwatna. Daj grabę, Bracie. ;-)))
Rany, cały ten wątek muszę przesłać do pisemka satyrycznego! To jest prawdziwa, regionalna bomba polska! ;-D

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 15:23:20:
Epoka łupanego słowa
zastanawiam się, jak to można robić cokolwiek bez wiary, choćby w sens tego co się chce zrobić, nie mówiąc o pragnieniu sukcesu;
tak więc piłkarze muszą wierzyć w zwycięstwo, bo inaczej lepiej chyba usiąść sobie na murawie i MaxKursault'em obalić sobie krzynke pyfka...
wydaje Ci się że jesteś dowcipny, a mnie się wydaje że masz mózgowe płaskostopie...
J.S
ps.; oczywiście w postawie którą w tej dyskusji reprezentujesz...a dodam, że grasz kogoś innego niż mógłbyś, bo masz zadatki na tęgiego interlokutora, ale wolisz wszystko spłaszczać i trywializować...
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 15:27:52:
Epoka łupanego słowa
słuchaj królu ślimaku;
widzisz to co chcesz widzieć, i ja na takie widzenie rzeczy nic nie poradzę;
nie jestem okulistą, ale najlepszą korektą jest Czas;
za pięć-dziesięć lat zobaczysz to, czego nie widzisz dzisiaj...
ja też tak miałem...
pozdrawiam!
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 15:32:40:
Epoka łupanego słowa
Oxyvia.;
jak to pisał Norwid: jest wiele ludziom do powiedzenia, ale wtedy będzie mozna im powiedzieć, kiedy oni nauczą się wiedzieć, kiedy należy śmiać się a kiedy płakać;
- tak, korzystaj z okazji i baw się;
wierz mi że i ja się bawię, ale o ubawie póki co nie ma mowy...może szkoda;
J.S
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-31, 18:04:06:
not with a bang but a whimper
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Jacku Sojanie, otóż można robić wiele, także rzeczy, które uznać możnaby za "dobre" bez wiary w cokolwiek.
Wiara nie jest warunkiem koniecznym do podejmowania jakichkolwiek działań, a tak to starasz się przedstawiać.
Postępowaniem piłkarzy, o których wspominasz, starając się udowodnić swoją tezę, nie musi kierować wiara w zwycięstwo.
Oni nie muszą wierzyć w zwycięstwo, aby grać. Mogą liczyć na łapówkę, którą obiecał im kapitan drużyny przeciwnej jeśli przegrają.
Mogą grać bo panienki z trybun postawią im po meczu loda - nawet jeśli przegrają.
W końcu, mogą grać, bo MaxKursault postawi im skrzynkę piwa aby wygrali, a wierz mi, że taki sposób wzbudzania wiary w zwycięstwo przed meczem u chłopaków z drużyn klasy okręgowej, to nic nadzwyczajnego.
Te wszystkie uwagi możesz odnieść nie tylko do mechanizmu powstawania "wiary w zwycięstwo" u piłkarzy.
Dotyczy to także wiary typu religijnego. Na przykład taki "zakład Pascala" jest niczym innym jak oportunistycznym rozumowaniem
na zasadzie "lepiej wierz tłumoku w boga, bo cholera wie... może istnieje".
Jeśli uroi mi się, że wytłumaczeniem powstania i istnienia Wszechświata jest "niewidoczny orzeszek pistacjowy w czekoladzie pochodzący z Syriusza", to mnie zamkną w szpitalu psychiatrycznym.
Jeśli uroi sobie tak pół miliarda ludzi, to będzie się nazywało "religia".

Do reszty Twoich uwag o charakterze mentorsko-protekcjonalnym ("masz zadatki na tęgiego interlokutora") tudzież argumentów ad personam ("mózgowe płaskostopie") nie będę się odnosił tym razem wprost, bo ban wisi w powietrzu, a jeszcze nie czas na niego.
Dość powiedzieć, że erystyka takich to lotów jak i sofistyka w wierszu. Mniej niż mierna.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 19:30:13:
Epoka łupanego słowa
dobry temat: mój bóg - orzeszek w czekoladzie...
choć mam wrażenie, że jesteś sam dla siebie bogiem;
z orzeszkiem w czekoladzie w zębach;
smacznego!
J.S
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-31, 19:48:58:
not with a bang but a whimper
spierdalaj, leszczu

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 20:12:00:
Epoka łupanego słowa
MaxKursault.;
musimy koniecznie się spotkać osobiście - bo tylko wówczas twoja wypowiedź będzie miała wartość dowodową;
góral brzydzi się tchórzem i nigdy nie sp...
brakło argumentów?
J.S
--
j-so

avatar MaxKursault
2009-05-31, 20:23:26:
not with a bang but a whimper
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Napierdalam elaborat jedynie szczątkowo odnosząc się do zaczepek personalnych.
Na co ponownie dostaję odpowiedź dotyczącą "mnie", a nie tegoż elaboratu?
I Ty mi, kurwo, zarzucasz brak argumentów?
To powtarzam: SPIERDALAJ, LESZCZU.
Góral? Ty jesteś taki góral jak z żaby aligator. Po prostu mieszkasz w górach.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 20:27:54:
Epoka łupanego słowa
MaxKursault.;
jakże się mylisz - Ja Jestem Góra.
mężczyzna wyprowadzony z równowagi to już nie mężczyzna - to chłopczyk;
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-31, 20:36:34:
Epoka łupanego słowa
odnośnie uwag ad personam...
ponieważ każdy temat kładziesz pod trepaka i deptasz, ściągając ambicję np. takich chłopaków do swoich o nich wyobrażeń, a Boga do swojego "ego" trudno nie odnieść się do Ciebie jako osoby patrzącej na wszystko i wszystkich z góry, z przekonaniem, że wszędzie - a więc i w Bogu kłębi się tylko ruja i poróbstwo, zero wartości, bo wszystko jest merkantylne, do kupienia...za grosz;
jak patrzysz tak widzisz;
podobno człowiek jest miarą rzeczy;
jaki człowiek taka miara - ot, wszystko...
--
j-so

avatar Oxyvia
2009-05-31, 21:08:36:
wędrowiec
Max, jestem z Tobą.

avatar MaxKursault
2009-05-31, 21:13:01:
not with a bang but a whimper
Oxyvia, a Ty co się tak łasisz bez sensu?

avatar Oxyvia
2009-05-31, 23:27:43:
wędrowiec
Bo mi wesoło. A co? Peszy Cię to? ;-)))

avatar MaxKursault
2009-05-31, 23:31:42:
not with a bang but a whimper
W sumie nie.
Pytanie było o dookreślenie, bo nie mogłem tak wprost zapytać czy chcesz się ruchać czy o drogę pytasz.
Ale teraz już wiem, że to tylko taka głupkowata wesołość.

avatar Oxyvia
2009-06-01, 01:05:49:
wędrowiec
Dokładnie tak! Genialnie udało Ci się to w końcu rozszyfrować! Gratulacje! W tego typu meczach nie kibicuję zawodnikom, którzy mnie nie rozśmieszają. I na żadną mądrość nie będę się tu wysilać. Nie miejsce na to, zupełnie. :-)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:46
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.