avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


35 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Jacek Krajl
poeta_jest_robotem
poezja
dodano:
18 maja 2009, 01:07:38


fantomowe jagody pyszne kończyny

Widziałem kilka wolnych dusz. Z zapadającym się pod grunt. Ucieleśnieniem.
Kraty. Za którymi kosmos. Długich autostrad. Pozdychały tam głodne zwierzęta.
Szukając ostatniej już. Heroiny. Włóczące się fragmenty dziadów. Były ostatnią
widokówką. Upadłego gatunku. Nawet najlepsi analogowcy. Mojego pokolenia.
Uginali kolana. Pod ciężarem cyfrowych. Wszyscy. Prowadzeni jasną cholerą -
do kurwy nędzy. Na telebimach Nowego Kreatora. Wyświetlano nasze dobre nocki.

Happy and cmentarz Hollywood.

W zakładach maszyn. I zębatek, i szczęk i ścisków szczęk. Byliśmy zmuszeni
oddać ręce i nogi. By żyło się łatwiej. Jako element. Człon obywatelski.
Projekt Zjednoczonej Chińskiej Ameryki. Mówię Wam. To tylko projekt. Ostatniej
heroiny.

W prądnicy próżności. Każdego dnia o świcie. Korpus rzeknie do innych.
Takich też, tychże, tychże. Naładowany będzie woltami. Już teraz. Słyszę
jak nuci. Ten swój folk rewolucyjny. Folczek. Dźwiękoszczelne pomieszczenia.
Szeregi sklonowanych pokoików. Wszystko to. Sprawi, że nie trafimy. Wszystko to.
Nasze muzeum. Antykwariat ludzi. Fantomowe kończyny. Pyszne jagody.
Fantomowe jagody, pyszne kończyny. Nieskończone poezje Whitmana.



________________
do tekstu dodatkowo paintowa zabawa na:
http://mechanizmsekundy.blogspot.com/


komentarze (2)
avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-18, 12:03:24:
Epoka łupanego słowa
wieje tu katastrofizmem i groteską, jak najdalszą od pozytywistycznej poezji Whitmana, wizjonera i apologeta cywilizacji technicznej - więc albo on tu jak kwiatek do kożucha albo...tekst jest konsekwencją postawy peela Whitmana w myśl intertekstualności, wzajemnego wynikania tekstu z tekstu...na zasadzie swobodnej hermeneutyki;
chyba bardziej podobałby mi się bez tego podparcia nazwiskiem...
J.S
--
j-so

avatar ostroga
swiat_ewytlen.pl
2009-05-19, 01:41:35:
mechanik liryczny
Zagęszczony do granic możliwości. Do kilkakrotnego czytania, aby dotrzeć wszędzie. Trzeba mi czasu. Dobry.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:828
komentarzy:2
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Jacek Krajl
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.