avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Nechbet
wędrowiec
poezja
dodano:
14 maja 2009, 20:32:47


widokówka

pamiętam mleczne poranki i duszne popołudnia
błękit dojrzewał, sączył celsjusze nad głowami
a ty nadal próbowałeś zabrać mnie gdzieś
gdzie nie było miejsca na czucie i wiarę

teraz uwodzisz młode barmanki, bawisz się
w miłość po sąsiedzku. pomiędzy
piaskownicą a deptakiem
sadzisz nowe drzewo i płodzisz syna

ta majowa kontemplacja nie przynosi światła


komentarze (2)
avatar biko2
2009-05-14, 22:10:09:
.
przeciez widac ze czlowiek w koncu odzyl i ja na jej miejscu bym sie akurat cieszyl z czyjegos szczescia, a w polsce to zawsze tylko malkontenctwo i ta bezinteresowan zawisc
--
"...i padł wśród improwizacji echa, policzek przylepiając do zimnego drewna"

avatar Nechbet
marta.czwakielgmail.com
2009-05-15, 16:56:07:
wędrowiec
ale tutaj nikt nie jest nieszczęśliwy z tego powodu :-)

dzięki za poczytanie
pozdrawiam
--
Dojrzałość wynikająca z impresji znaczeń, podszyta miękkością zegara

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:2
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Nechbet
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.