avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
MaxKursault
not with a bang but a whimper
poezja
dodano:
14 maja 2009, 08:41:14


w gdańsku po staremu

nienawidzę tego miasta
nigdy nie lubiłem
ale teraz zataczam się
z nienawiści

w każdą ludzką mordę
mam ochotę napluć
słowo najmniejszy gest
zaciskam pięści

dwie przecznice
od samego centrum
zaszczane slumsy

w camden pewnie pada
nie łykasz powietrza
jakby było w aerozolu



komentarze (14)
avatar król ślimak
jejku
2009-05-14, 09:02:23:
mechanik liryczny
ja tak mam w warszawie.

avatar iwona
2009-05-14, 09:43:06:
krótko
dwa ostatnie wersy dla mnie bardzo dobre

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2009-05-14, 10:37:33:
logopeda myśli
w Gdańsku nie ma czego ruchać?
--
...jak pies

avatar MaxKursault
2009-05-14, 10:40:13:
not with a bang but a whimper
morda, psie

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2009-05-14, 11:20:31:
logopeda myśli
Jebał pies!
--
...jak pies

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-14, 12:11:59:
Epoka łupanego słowa
Cerber piszesz olśniewające erudycją komentarze;
to zachęcające dla nowych użytkowników portalu...(?!);
może byś wreszcie odróżnił prywatną rozmowę od publicznej wypowiedzi;
żeby to jeszcze było dowcipne - a to jest tylko wulgarne (czyt. chamskie);
no i tu pies pogrzebany...szkoda psa!
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2009-05-14, 12:13:58:
Epoka łupanego słowa
Ja tak mam w Krakowie, ale moja ochota do rozwiązania stresu wielkomiejskiego realizuje się nie w pluciu na kogokolwiek ale w wyjazdach na łono - w góry!
w góry - miły bracie - tam przygoda czeka na Cię!
:) J.S
--
j-so

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2009-05-14, 14:05:53:
logopeda myśli
Łe, mnie się dostało, a Maxiowi czemu nie? Znowu podwójne standardy?
--
...jak pies

avatar MaxKursault
2009-05-14, 14:09:45:
not with a bang but a whimper
Bo Ty bardziej wkurwiasz.

avatar małgorzataa
2009-05-14, 14:24:36:
mechanik liryczny
nienawiść to uczucie destrukcyjne -skoro peel autora tak nią zionie to nie pozostaje mu nic innego jak skok-jaki to już do wyboru- bez sensownego podskakiwania nie polecam .

avatar Daria Dziedzic
2009-05-14, 16:08:46:
hipnotyzer
ooo i to jest dobry tekst- brawo Max- mimo, że wrogami jesteśmy
--
żaden

avatar valeria
violaqvp.pl
2009-05-14, 18:17:46:
biedronka w balerinach
też za Gdańskiem nie przepadam, tylko komercja się liczy, sprzedaż beznadziejnej bursztynowej sztuki, zapraszam do wypiękniałej Warszawy, ściskam mocno :)
--
noś mnie na rękach na wysokości uwielbiam

avatar MaxKursault
2009-05-14, 19:53:25:
not with a bang but a whimper
A będziemy się ruchać w tej Warszawie?

avatar Łukasz Jaroń
2009-05-14, 20:29:43:
jesteśmy złudzeni
Ostatnie trzy wersy mogą zostać. Reszta do wyrzucenia albo wyjebania, jak wolisz (kurwa!).

Ja lubię Gdańsk.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:801
komentarzy:14
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

MaxKursault
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.