avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Małgorzata P.
wędrowiec
poezja
dodano:
16 września 2008, 17:35:49


A może...?

W kuchni pachnie pieczonymi jabłkami
Tylko delikatnie to wdycham.

Myśli samobójcze, jakby było lepiej?
Nawet gdy bardzo chcę nie mogę być z bliskimi.

Pozostał mi samotny spacer pośród zmarłych marzeń...
Przemykam jak cień.

Ty nie patrzysz w moje oczy
Boisz się ich.

Na mój widok odwracasz głowę,
Czy to znaczy, że już mnie nie znasz?

Ogarnia mnie niepokój.
Nieprzespana noc tylko tyle mogę mieć.

A na pogrzeb nie przyszedł nikt,
Tylko ksiądz się pomodlił i kwiat złożył.
Od tamtej pory odwiedza ten grób,
Jako grób swego dziecka.


komentarze (6)
avatar Anioł Milczenia
2008-09-16, 17:42:27:
esteta
Dziś będę bardziej krytyczny. :)

"Ty nie patrzysz w moje oczy
Boisz się ich." - myślę, że wystarczyłby ten drugi wers, bo jeśli się czegoś boimy to raczej na to nie patrzymy. - czyli "boisz się moich oczu" :)
"Na mój widok odwracasz głowę" - koniec, kolejny wers jest niepotrzebny.

Reszta jest ok. :)

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2008-09-16, 22:00:05:
logopeda myśli
Endżel, jesteś strasznie ograniczony.

Są ludzie, którzy uwielbiają spoglądać swoim strachom w oczy.

Są ludzie na tyle ciekawscy, że mimo swojej tchórzliwości spojrzą obawom w oczy.

Są ludzie, którzy w akcie tchórzliwości zechcą spojrzeć tylko po to, by zaraz odwrócić głowę.

tylko nieciekawi świata płytcy tchórze nie spoglądają zagrożeniu, strachowi, obawie w oczy. tylko głupi nie spojrzy w oczy ładnej dziewczynie, jeśli ta mu się spodoba. choćby ukradkiem. trochę Cię Endżel logika zawiodła - chodzi tu o kolejność - po co Autorka napisała powód, dla którego adresat nie patrzy w jej oczy? dlaczego nie napisała dokładniej? nic z tego nie wynika i tyle.
--
...jak pies

avatar Anioł Milczenia
2008-09-16, 22:07:16:
esteta
Cerberku - przesadzasz, rozumiem nie lubisz moich wierszy, ale to nie jest powód, dla którego masz mnie obrażać pod wierszami innych - krytyku od siedmiu boleści.

Z dedykacją:
Ignacy Krasicki - "Mądry i głupi"

Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
"Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny".


P.S: Wybacz Małgosiu, że pod Twoim wierszem, ale denerwuje mnie już to, że "ktoś" czepia się mojej osoby, zamiast interesować się twórczością.

avatar Cerber
kaorumygmail.com
2008-09-16, 22:26:43:
logopeda myśli
ale ja tylko zdementowałem Twoją opinię. Zdeprecjonowałem i zdeminutowałem ją a następnie podałem prawdopodobny powód Twojej mocno dla mnie kulejącej opinii, jeśli ktoś ma problem, to ja mu mówię, jaki. Coś mu się kryć za tym, że dajesz w moim odczuciu fatalne rady kolegom wierszopisajom.

ps nie cytuj mi biskupów =)
--
...jak pies

avatar sadness
2008-09-17, 11:34:11:
paleta
Cerber-masz problem co tu należy skomentować-innych komentujących czy wiersz-może chcesz porozmawiać o tym?-z psychologiem-a najlepiej z super nianię. piszę to bo mnie wkurzasz tymi osobistymi wycieczkami i sprowokowałeś bym zrobiła to samo pod Twoim adresem. Czytywałam Twoje wiersze na Wierszolandii , nie raz nie dwa-zapraszam, zamieść je tutaj -wszystkie po kolei-od pierwszego jaki tam zamieściłeś to sobie" poużywamy"-co Ty na to?-myślę, że nie będzie Ci łatwo.ba -jestem pewna , ze nie będzie-zrozum człowieku każdy zaczyna od raczkowania-no chyba, że jest ...no ok-nie powiem kim, to od razu wskakuje na stołeczek.

pozdrawiam:)

a moderację proszę by okiełznała kolegę Cerbera

avatar syntezator odmowy
2008-09-17, 21:07:31:
   
zostawić Cerbera w spokoju. to sumienie JL:D

wiersz lichy. przede wszystkim

Ty nie patrzysz w moje oczy
Boisz się ich.
Na mój widok odwracasz głowę,
Czy to znaczy, że już mnie nie znasz?

kojarzy mi się z najgorszą popową odmianą rapu polskiego

zapisowo - Tylko delikatnie to wdycham.

a zresztą. co bym nie powiedział, to i tak nie wróżę większego przełomu
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:6
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Ma gorzata P
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.