avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Woland
mechanik liryczny
poezja
dodano:
26 lipca 2008, 11:31:41


Central Park View


to jest czarna dziura
ta kawa nosi na swoich barkach
ranny ciężar budzi zaspane receptory
a na ramię podrzuca oddech jutra

nie skończyłem
może zwalić zepsute śniadanie
może odmówić kolejny różaniec za niepokorną
duszę głupiego pracownika kopalni
wszystko na jeden rachunek nie

skończyłem pukać do oczu
leniwej Judith póki nie spalą się powieki
zetną białka i ustanie zaćmienie

zamów rodzinę krewnych i policje
zza rogu z brzuchami w kształcie pączka
kiedy jedyny kwiat upadł puścił farbę
zostałem bez butów


komentarze (1)
avatar syntezator odmowy
2008-07-29, 17:42:59:
   
policjĘ

trochę inaczej bym to ułożył, ale moim skromnym zdaniem dobry to tekst - mięsisty, pełen emocji tych całkiem niewakacyjnych
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:850
komentarzy:1
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Woland
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.