avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


16 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Rafał Bielański
bar szemrawka
poezja
dodano:
25 lipca 2008, 12:11:25


z sennika kosmopolity

Ameryka prosi o azyl w Europie
na granicznych pasach wylegują się tukany
Pentagon kupuje zabawkowe spluwy
prosto z Taiwanu, Zambii, Macedonii
zbrodniarze wojenni tresują gołębie pocztowe
z Brazyli do Tokio teleport kosztuje tylko dwa centy

hymny państwowe zaczynają się od: Hej Joe
w korkach ulicznych stoją słonie
a na chuj nam ropa!

głośniki w moskiewskim metrze grają reggae
w wieczornych, międzynarodowych
wiadomościach nie słychać żadnego popaprańca
taki reżim
ani słowa o polityce
ktoś powiedział że w tej utopii nie da się żyć
umarł na stole operacyjnym z rakiem mózgu
siódmego dnia

publicystyka traktuje głównie
o nowych modelach paralotni
koncertach na wyspie Kos
gdzie nie ma ochroniarzy, policji
a ktoś przepłynął Atlantyk wpław

Gog z Magogiem grają w polo
w różowych pelerynach
na podwórku szpitala psychiatrycznego
we wschodnim w Sarajewie



komentarze (5)
avatar Oxyvia
2008-07-25, 15:11:50:
wędrowiec
Nawet byłby dość fajny ten sen - zwłaszcza słonie zamiast samochodów, których nie znoszę, ale także Ameryka prosząca nas o azyl i zabawkowe spluwy w Pentagonie - gdyby nie ten szpital psychiatryczny w Sarajewie. Niby piękne, senne marzenie, a jednak podszyte koszmarem.

avatar Rafał Bielan Wierzbicki
enteewp.pl
2008-07-25, 16:13:16:
bar szemrawka
Asiu, ta zwrota końcowa, też ma wymiar pozytywny (jak dla mnie). Nawiązuję do tego że nie grozi nam żadna apokalipsa bo armagedon się nie odbędzie - Gog z Magogiem przyszpileniu w wariatkowie - są jakby obezwładnieni nieco onirycznie ale zawsze :) Przemyśl jeszcze raz czy to na pewno taki koszmar ;)

Pozdrawiam serdecznie
Rafał
--
bosforczycy kładą maty lniane - pobrudzę im, mam gencjanę

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2008-07-25, 18:45:37:
adiutant przy zlewie
Zdecydowanie optymistyczny, jak dla mnie.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Oxyvia
2008-07-26, 00:41:54:
wędrowiec
No tak. Początkowo nie zajarzyłam zakończenia, bo szpital psychiatryczny zawsze mi się kojarzy z czymś przeraźliwie smutnym.
Sarajewo też.
Ale faktycznie można to wszystko odbierać jako całkowity optymizm (w marzeniach sennych, oczywiście).

avatar Frances F.
2008-07-26, 14:51:10:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
fajne takie hymny by byly
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:874
komentarzy:5
ulubionych 1

w ulubionych u:
MUFKA

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Rafa Biela ski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.